WHY STOP? Read in the English

Czy doczekamy się końca monopoli węglowo-energetycznych ??

We wszelkich wywiadach Komitet Sterujący manipuluje faktami naginając je na własny użytek, którym jest inwestycja w energię konwencjonalną bazując na dokumentacji, którą opracowano przy okazji poszukiwań złóż miedzi z lat sześćdziesiątych !! Idąc takim tokiem rozumowania,  gdyby nie było takiej dokumentacji, to nie byłoby i sprawy budowy kopalni w naszych okolicach! Nie od dziś wiadomo (o czym wiedzą nawet dzieci w szkole podstawowej), że 50 a nawet 70 % Polski leży na polach węglowych. W tym szkopuł, że nie udokumentowanych. Więc działanie Komitetu i lobby górniczo-energetycznego opiera się NIE NA WŁASNYCH BADANIACH, a na GOTOWCU STWORZONYM PRZEZ EKIPĘ ROBIĄCĄ ODWIERTY W POSZUKIWANIU ZŁÓŻ MIEDZI  40 lat temu,  twierdząc dziś buńczucznie, że są to największe złoża w Europie. Jak można wypowiadać takie tezy mając  przebadany zaledwie ułamek powierzchni Polski ! Takie manipulacje branż węglowej i energetycznej były praktykowane od dziesięcioleci i miejmy nadzieję że nadchodzi kres okłamywania polskiego społeczeństwa stwierdzeniem że jesteśmy skazani na węgiel .

pic

Lubiński rynek od 2004 roku-mniejsza skala osiągnięć prezydenta Lubina. Większym “rozmachem” ma się charakteryzować dziura pod kopalnię węgla o wielkości całej aglomeracji Berlina. Z tą różnicą, że dziura i elektrownia będzie zagrażać nie tylko środowisku naturalnemu, ale zdrowiu wszystkich mieszkańców Lubina, Legnicy czy Wrocławia!!

Posługując się danymi z najbiedniejszej, najmniej zaludnionej części regionu-Gminy Miłkowice przedstawiciele Komitetu Sterującego zaciemniają obraz okolic hipotetycznej kopalni, przedstawiając rządowym dysydentom nieprawdziwy obraz sytuacji naszych gmin i omijając niewygodne fakty jakimi są piękne lasy i cieki wodne, nowoczesna infrastruktura a co najważniejsze piękne osiedla powstające jak grzyby po deszczu w pasie miast Lubina i Legnicy, a przeżywających niespotykany dotąd rozkwit, których średnia gęstość zaludnienia jest dwukrotnie większa niż w gm. Miłowice !! To typowa manipulacja faktami, które są przedstawiane stronie rządowej, mającymi na celu zaciemnienie rzeczywistości i w rezultacie zawieszenie inwestycji rozwojowych w naszych gminach, a rozpoczęcie procedur badawczych, na które są łożone olbrzymie środki, miedzy innymi z budżetu państwa, czyli z naszych podatków.
Z powodów braku miejsc do osiedlenia się mieszkańcy wybierają atrakcyjne przyrodniczo i komunikacyjnie miejsca na trasie Lubin-Legnica-Wrocław. W latach 2004-2007 przyrost zaludnienia osiągnął w tych rejonach ponad 2 tyś osób z ciągłą tendencją wzrostową ponieważ mieszkańcy miast emigrują na tereny leżące poza obszarem aglomeracji w poszukiwaniu miejsc do życia i wypoczynku od codziennego zgiełku pracy wśród lasów które rosną na 60% powierzchni, i które są niejako płucami zatrutego przez przemysł miedziowy regionu !! Działalnośc KGHM odcisnęła trwałe piętno w rejonie miasta Lubina. Obserwując zdjęcia satelitarne wydawac by się mogło że okolice są atrakcyjne ,nic bardziej błędnego ! Co na pierwszy rzut oka wydaje się atrakcyjnym jęziorem w rzeczywistości jest zbiornikiem z odpadami poflotacyjnymi.(z największym zbiornikiem odpadów metali ciężkich w Europie-Żelazny Most(fot.w galerii) .Miejsc w których lubinianie mogą wypocząc i wychowywac w zdrowym środowisku swoje dzieci jest niewiele. Północne oraz północno wschodnie tereny Lubina są omijane przez inwestorów budowlanych z powodu przemieszczania się ze zbiorników-mas pyłu poflotacyjnego z zachodu na wschód zgodnie z przeważającym kierunkiem wiatrów wiejących z zachodu.Także problemem w rejonie Lubina są wstrząsy sejsmiczne w wyniku osiadania górotworu w wyrobiskach górniczych. Dlatego też coraz więcej Lubinian decyduje się na zamieszkanie terenów południowych charakteryzujących się bogatą roślinnością i bardzo dobrą infrastrukturą. Nieco inaczej wygląda sprawa dla Legniczan, których jedynym uciążliwym zakładem jest huta miedzi.

Okazuje się, że jednym z największych problemów dla lobbystów są ważne ciągi komunikacyjne: droga krajowa nr.94 Świnoujście -Lubin-Wrocław oraz międzynarodowa trasa s-3 Świnoujście- Lubin-Legnica-Lubawka !! Co znamienne człowiek jest w tym projekcie na dalszym miejscu !! Łatwość w operowaniu słowami „przerzucenie, przełożenie dróg” jest naturalne, gdy nie ma się alternatywy do lokalizacji tychże ciągów. Oczywiście nikt nie podejmuje tematu o dodatkowych kosztach jakie miałaby z tego faktu ponieść inwestycja. Ale i tak największym kosztem będą kary za niedotrzymanie umów w produkcji odnawialnych źródeł energii oraz emisji CO2, a poprzez inwestycję w następną elektrownię spalającą węgiel udział procentowy odnawialnej energii zamiast się zmniejszać –ZWIĘKSZY SIĘ , za co zapłaci każdy odbiorca prądu w Polsce !! Czyż nie jest to porażająca krótkowzroczność w dobie zachodzących zmian klimatycznych, przestawiania się świata na energię odnawialną i obniżania kosztów instalacji i produkcji energii ze źródeł odnawialnych? Świetny przykład daje nam sąsiad-Dania dwukrotnie zwiększając swoje PKB BEZ ZWIĘKSZANIA ENERGOCHŁONNOŚCI GOSPODARKI .

NIE W PRODUKCJI ZA WSZELKĄ CENĘ ENERGII, A ŚWIADOMYM JEJ UŻYWANIU I OSZCZĘDZANIU co z trudem przychodzi na myśl monopolistom energetyczno-węglowym i współpracującym instytucjom także naukowym, które chciałby utrzymać stan BEZMYŚLNEJ KONSUMPCJI jak najdłużej. W końcu to sposób tych instytucji na zarobek poprzez wieloletnie opracowania, dokumentacje, analizy,  za które płaci kaźdy Polak! Od dawna ciśnie się na usta pytanie- dlaczego w Polsce nie można skorzystać z doświadczeń skandynawskich czy choćby Czeskich promujących alternatywne źródła energii i oszczędność ??

Odpowiedzią jest monopol węglowy, gdzie nie ma potrzeby konkurencji (a jak wiemy podstawą postępu technologicznego jest właśnie konkurencja) Rynek został podzielony pomiędzy grupy energetyczne, które utrzymują status quo do dziś i nic nie zapowiada ze ten stan się zmieni. Jak wygląda taki układ każdy widzi. Infrastruktura przesyłowa jest do tego stopnia zaniedbana że nie gwarantuje ciągłości dostaw o czym przekonał się boleśnie Szczecin GDZIE WINA NIE BYŁA PO STRONIE WYTWÓRCY, A PO STRONIE DOSTAWCY CZYLI LINII PRZESYŁOWYCH co lobby producentów energii zgrabnie wykorzystało w mediach do zastraszania ludności brakami dostaw prądu ! STRATY w przesyle energii dochodzą do 20% co w normalnych gospodarkach nazywa się po prostu MARNOTRAWSTWEM. Urządzenia przesyłowe, ale i wytwarzające energię pamiętają czasy PRL-u i nadają się do muzeum techniki. Przypominam-mamy XXI wiek i 20 lat po transformacji ustrojowej. Straty powstałe przez zaniechania modernizacji pokrywa odbiorca, bo wszystkie koszta (straty przesyłowe, niskie sprawności urządzeń wytwarzających, przetwarzających energię czy w końcu opłaty za limity na CO2) zostaną przerzucone na nasze barki w rachunkach za energię i nie będzie dziwnym fakt, że energia w Polsce z węgla będzie jedną z najdroższych na świecie. Podobnie ma się sprawa z cenami paliw samochodowych w naszym kraju! Czy to nasza wina, że branżą rządzą nieudolni managerowie niepotrafiący oderwać się od węglowego uzależnienia i zapewnić finansowania inwestycji w technologie przyszłości (emisje akcji, obligacji, wsparcie funduszy inwestycyjnych itd.) !! Winę za ten stan ponoszą także wszystkie rządy, które faworyzowały branżę węglową i skutki mamy dziś opłakane, poczynając od strajkujących w Brukseli o możliwość zaśmiecania środowiska naturalnego górników i energetyków (”motywowanych” przez swoich pracodawców), a kończąc na politykach i pewnych środowiskach naukowych, które wmawiają Polakom, że choroby nowotworowe których Polska jest niechlubnym liderem w Europie to dzieło przypadku!

Ważna sprawą dla każdej żyjącej istoty jest sprawa ochrony wód. “Woda jest niezbędna dla przetrwania i rozwoju człowieka. Jest konieczna dla życia ludzkiego i wykorzystywana w wielu działaniach gospodarczych. Niezbędna jej ilość i jakość musi być dostępna na obszarach dzikich, aby zagwarantować odpowiedni stan warunków naturalnych dla przetrwania i rozwoju fauny i flory. Zachowanie trwalej równowagi pomiędzy zjawiskami naturalnymi i działalnościa człowieka, to cel Ramowej Dyrektywy Wodnej (RDW) 2000/60/WE” przyjętej dla realizacji kompleksowej polityki wodnej dla krajów Unii Europejskiej, czyli i dla Polski, a jaki ma wpływ działalność kopalni odkrywkowej na wodę to wiedzą wszyscy mieszkańcy okolic Kruszwicy, Konina i innych miejscowości w pobliżu tego typu kopalni. Jako prawo wspólnotowe wprowadza koordynacje działań administracyjnych, która nie jest dobrowolna lecz obowiązkowa. W wyniku działalności kopalni miedzi woda użytkowa dostarczana do naszych gospodarstw domowych jest jedną z najdroższych w kraju(a jest dotowana przez samorządy). Jesteśmy również świadkami deficytu wody opadowej w związku z powstawaniem tzw. kominów termicznych nad stawami osadowymi powodującymi fakt, że w rejonie naszym mamy najmniejszą ilość opadów deszczu w Polsce w porze letniej, co każdy mieszkaniec Lubina i okolic może zauważyć. Polska polityka w zakresie gospodarowania i ochrony zasobów wodnych została dostosowana do prawa wspólnotowego w tym zakresie już w 2001 roku i wprowadza ekologiczne podejście do oceny stanu wód i planowania gospodarowania wodami na obszarach dorzeczy zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Ustanawia ramy działań na rzecz ochrony sródlądowych wód powierzchniowych, wód przejściowych, wód przybrzeżnych oraz wód podziemnych. Nakazuje wdrożenie działań ujętych w planach gospodarowania wodami do 2012 roku i oczekuje osiągniecia celów środowiskowych, określonych konkretnymi wartościami standardów do 2015 roku. Warto dodać, że rezerwy wody pitnej w Polsce są mniejsze niż np. Egiptu,więc co stanie się za 20-30 lat przy tak rabunkowej gospodarce nie trudno wydedukować. Niestety- ceny wody będą szybowały w górę !!

Na koniec należy dodać kto w regionie jest zwolennikiem budowy kopalni odkrywkowej. W pierwszej linii stoi prezydent miasta Lubina, którego efekty pracy a raczej ich brak widzą mieszkańcy miasta. Niezależnie od składu personalnego samorządu niepotrafiący doprowadzic do inwestycji w halę sportową dla drużyn  kobiecej i meskiej mistrzów Polski. A Lubin to do niedawna stolicą polskiej piłki ręcznej,  która święci dziś na świecie sukcesy, min. dzięki zawodnikom z Lubina, którzy do dziś grają swoje mecze w halach szkolnych!”Działania”prezydenta Lubina wespół ze starostwem jest, obchodzenie niedawno 4 ROCZNICY powstania dziury na Lubińskim rynku jest ewenementem na tle rozwijających się miast polskich . Lubin w stosunku do miast w regionie został daleko z tyłu, bez odpowiedniej infrastruktury drogowej (brak obwodnicy zachodniej), bez inwestycji w nowe miejsca pracy, które lokują się w Polkowicach i Legnicy. Wreszcie z rozgrzebaną wizytówką Lubina- rynkiem. Za to przeciwko prezydentowi zostało wszczęte postępowanie w prokuraturze o dofinansowanie z budżetu miasta spólki LSI. To pokłosie kontroli, jaka była przeprowadzana w Urzędzie Miejskim. Wyniki kontroli były zdaniem rzecznika Najwyzszej Izby Kontroli- Błażeja Torańskiego „miażdżące”. Jeden z nich dotyczy prezydenta Roberta Raczyńskiego. Mówi się w nim o dwóch przestępstwach: z art. 296 §1 Kodeksu Karnego traktującym o niedopełnieniu obowiązków w sprawach majątkowych firmy oraz art. 585 §1 Kodeksu Spółek Handlowych mówiący o działaniu na szkodę spółki. Oba przestępstwa zagrożone są karą 5 lat pozbawienia wolności.Departament prawny NIK zdecydował się na podwyższenie kwalifikacji prawnej czynów jakich dopuścił się prezydent Lubina uważając, że szkody wynikłe ze złego zarządzania są tak ZNACZNE, iż powinny zostać surowo ukarane..Do Prokuratury Rejonowej wysłano już także doniesienia o popełnieniu przestępstwa wobec prezesów LSI, MPWiK  i byłego ZGM w Lubinie, którego miasto jest właścicielem!

Drugim gorącym zwolenikiem jest pan Demęcki, założyciel Legnickiej Wyższej Szkoły Menedżerskiej i 3 osobowej firmy-Kombinat Górniczo Energetyczny-Manager !!, mającego na celu lobbowanie budowy kopalni w naszym rejonie. Oczywiście jest w tym cel i nie jest nim troska o źródła energii. Celem jest zysk z nabytych-przęjętych gruntów zabudowanych po wojskach radzieckich. Skazany prawomocnym wyrokiem za wyłudzenia majątkowe menager Wacław Demecki namówił 18 kresowian, by powierzyli mu papiery za mienie pozostawione za Bugiem. Tak zgromadzonymi wierzytelnościami zapłacił (277 tys. zł) za budynek po zlikwidowanym legnickim szpitalu, który dziś jest siedzibą założonej przez niego prywatnej Wyższej Szkoły Menedżerskiej. Wbrew obietnicom nigdy jednak nie uczynił zabużan współwłaścicielami spółki, ani uczelni i jej majątku. By ukryć matactwa, przeniósł prawo własności budynku na kierowaną przez siebie firmę Menager, po czym sprzedał go za 50 tys. zł siostrze i szwagrowi!

A teraz  słowa jednego z członków Komitetu Sterującego mieniącego się postępowym i będąca sentencją dążeń tej grupy branżowej: „Strata będzie podwójna, bo mamy liczące się zaplecze projektowe i produkcyjne. Nasze fabryki rok temu wybudowały i oddały do eksploatacji najnowocześniejszą koparkę w kopalni Turów czy zwałowarkę w kopalni Bełchatów, której podobno nam niemieccy koledzy szczerze zazdroszczą”.
W dobie prób z zimną syntezą jądrową, budowaniu siłowni jądrowych IV generacji, postępem i obniżaniem kosztów budowy urządzeń do odzysku energii wiatru i słońca, panowie ci chwalą się wybudowaniem największej maszyny do kopania dziur w ziemi, a co za tym idzie niszczenia NAJWYŻSZEGO DOBRA JAKIM JEST NATURA, która kształtowała się na przestrzeni setek lat !!

Jednym z warunków rozpoczecia inwestycji jest przeprowadzenie konsultacji społecznych, które mają pomóc w odpowiedzi na pytania w jaki sposób wykopanie wegla brunatnego będzie oddzialywało na środowisko naturalne i społeczne. Metoda zbierania opinii społecznej, którą opracował wrocławski oddział POLTEGOR jest kuriozalna. Zamiast zapytać mieszkanców regionu wprost czy akceptują rozpoczęcie wydobycia węgla, autorzy pokrętnie rzucają hasła i sugerują odpowiedzi. Przykladem jest pierwszy punkt ankiety, który dotyczy lasów. Autorzy badania pytają, jak ważne jest utrzymanie obecnego stanu areału leśnego, sugerując jednocześnie, że podczas wydobycia węgla brunatnego metodą odkrywkową cytuję:”PRAWDOPODOBNIE zostanie zmniejszony areał lasów”!! Nie podając faktu, że wszystkie lasy po prostu zostaną zniszczone w 100% !! Bo niby jak wykopac dziurę, nad którą stałby las ?! To kpina. Ludzie powinni zdawać sobie sprawe, że lasy po prostu znikną (przypominam, że teren ew.kopalni pokrywa ok.60% LASÓW I PARKÓW !!!). Zachwiana zostanie gospodarka wodna, która uniemożliwi normalne prowadzenie dzialalności rolniczej i gospodarczej. Dotyczy to nie tylko terenów objętych eksploatacją węgla, ale także całego regionu począwszy od Leszna, a kończąc na Wrocławiu. A oficjalne wypowiedzi przedstawicieli Poltegoru twierdzącego, że kopalnia powstanie tylko i wyłacznie na terenie gminy Miłkowice jest oczywistym kłamstwem, co widać na przykładzie kopalni Konin, gdzie odbywają się protesty przed dewastowaniem kolejnych terenów (okolice jeziora Gopło-Kruszwica), czy w Niemczech (Janschwalde). Inwestycja szacowana na conajmniej 10 miliardów zł. nie ograniczy się tylko i wyłącznie do eksploatacji tylko jednego złoża-zachód-Miłkowice, bo byłoby to ekonomicznie mało opłacalne przedsięwzięcie, z czego doskonale zdaje sobie sprawę Komitet Sterujący i stojący za nim ludzie. Oczywistym zatem jest, że po uruchomieniu jednej kopalni będzie się dążyć się do eksploatacji wszystkich złóż jakie znajdują sie wokół Legnicy i Lubina, a to oznacza najwiekszą degradację środowiska w Europie!! Właśnie takimi metodami posługują sie naukowcy wspólpracujący z branżą wydobywczą,a celuje w tym właśnie wrocławski POLTEGOR podając niepełne lub nieprawdziwe fakty i zamiary.Podobna sytuacja ma miejsce w sektorze bankowym który swoimi KRÓTKOWZROCZNYMI I NIEODPOWIEDZIALNYMI działaniami w sferze kredytowj i INWESTYCYJNEJ doprowadził do największego załamania gospodarczego od 100 lat.Z pewnością sytuacja ta wprowadzi nowy ład gospodarczy bo świat po tym kryzysie nie bedzie juz taki sam i nie bedzie dążył tym samym torem w przyszłośc ! Jeśli tacy ludzie jak Ci którzy są odpowiedzialni za zapaśc sektora bankowego,Ci z Poltegoru,Komitetu Sterującego i cała rzesza lobbystów węglowej braci chcą nam budować PRZYSZŁOŚC NASZEGO KRAJU, to rysuje się ona w czarnych barwach.

Kopalnia odkrywkowa nie spowoduje rozwiązania problemów, a tym bardziej nie jest to branża, do ktorej należeć będzie przyszłość, co dla niektorych ludzi związanym od lat z tą branżą stanowi abstrakcję.
Budowa kolejnych takich obiektów i bazowanie na źródłach energii z węgla, to bieg wstecz dla całej polskiej gospodarki i to w momencie kiedy za pomocą środków Unijnych mamy szansę na rozwój nowych gałęzi energetyki, a co za tym idzie postęp technologiczny, który dziesiątki lat był blokowany przez monopol węglowy, a który pchnąłby na nowe tory naszą gospodarkę z korzyścią dla naszego środowiska, zdrowia i bezpieczeństwa energetycznego. Potrzeba tylko dobrej woli polityków i większej wiary części grup naukowych niezwiązanych z branżą węgolwą.

P.S.
Ostatnie (24.01.2009) szacunki zapotrzebowania na energię elektryczną zaprezentowane przez ministerstwo gospodarki wynoszą do -6% i są to jak zwykle ostrożne prognozy spadku zapotrzebowania w wyniku globalnego kryzysu gospodarczego. Przypomnijmy sobie dwucyfrowe in plus prognozy sprzed zaledwie pół roku producentów energii, kompletnie oderwane od rzeczywistości, czy podstaw ekonomii. Taką właśnie nieudolną branżę finansuje każdy płacący rachunki za prąd i podatki w Polsce obywatel.

www.e-lubin.pl, wnp.pl, gigawat.net.pl, gazeta wyborcza, wikipedia, ec.europa.eu, express

11 komentarzy do “Czy doczekamy się końca monopoli węglowo-energetycznych ??”

  1. marr:

    9 czerwca 2009 @ 18:18

    brawo, wreszcie ktos powiedziałe prawde o węglu i tej całej szajce węglowej. Polska cofa sie w rozwoju przez takie układy a my bedziemy przez to cierpiec.

  2. Kelly Brown:

    13 czerwca 2009 @ 01:14

    I really like your post. Does it copyright protected?

  3. admin:

    27 czerwca 2009 @ 13:08

    for this time not so feel free in exploiting him.

  4. bbb:

    13 września 2009 @ 22:56

    tak, to degradacja środowiska i brak przemyśleń, jestem za nowoczesnymi metodami pozyskiwania energii ( patrz kraje skandynawskie…)
    przemysł górniczy jest kapitałochłonny , przede wszystkim nie opłacalny z punktu widzenia dewastacji środowiska które jest bezcenne

    my legniczanie walczmy :
    - o nasze lasy
    - o jeziora Jaśkowice, Kunice,
    - żwirownie w Spalonej i Szczytnikach,
    - o mikroklimat w Rokitkach gdzie występuje jod…

  5. andy:

    15 września 2009 @ 12:59

    stop zaśmiecaniu naszego środowiska - Popieram protest, wiam jakie sobie kpiny energetyka wyprawia z klienta!!! Precz z monopolem węglowym !!

  6. lol:

    15 września 2009 @ 17:08

    Elektrownia bedzie emitowała do atmosfery ogromne ilości dwutlenku węgla, który w kontakcie z parą wodną utworzy śmiercionośny dla tutejszych lasów kwas siarkowy. Kwaśne deszcze zniszcza nie tylko liście i igły drzew, ale poprzez glebę spala system korzeniowy.Przykladem moga byc lasy w Izerach,nikt nie chce albo nie potrafi określić rozmiarów ekologicznej katastrofy.

  7. LUBLEG:

    16 września 2009 @ 01:27

    BRAWO za prawdę i argumenty na NIE KOPALNI. Jestem podobnego zdania: cały wysokorozwinięty świat dba o środowisko bo wiadomo, że bez drzew nie będzie tlenu, bez tlenu zwierząt i ludzi, bez ludzi gospodarki i konsumpcji. Polska wręcz przeciwnie: tu zrobimy śmietnik a my zamieszkamy na Księżycu. Brak myślenia perspektywicznego a strategia energetyczna na poziomie XIX-wiecznego rozumowania. To jest SKOK NA KASĘ za nasze podatki, które również płacą mieszkańcy 6 gmin. Po co zbieranie baterii, odzysk papieru, PET’ów, szkła i torebek foliowych skoro Polska planuje zrobić wielką dziurę w ziemi widzianą z kosmosu i zadymić pół Dolnego Śląska? NIE ODKRYWCE, NIE DEGRDACJI DOLNEGO ŚLĄSKA, NIE IGNORANTOM I KARIEROWICZOM Z PGE!!!

  8. TomaszN:

    17 września 2009 @ 13:54

    Gdzieś przeczytałem że UE planuje zmniejszenie zużycia energii elektrycznej w przyszłych latach a nie jej zwiększanie. Wyczytałem w strategii na przyszłe lata, że UE chce osiągnąć cele:
    zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych do 2020 r. co najmniej o 20 % w porównaniu do 1990 r.
    racjonalizacja wykorzystania energii i w konsekwencji ograniczenie jej zużycia o 20 %
    zwiększenie udziału energii produkowanej ze OZE do
    20 % całkowitego zużycia energii średnio w UE w 2020 r.
    Osiągniecie co najmniej 10 % udziału biopaliw w sprzedaży paliw transportowych w 2020 r. we wszystkich MS

    To tyle do danych Poltegoru.

  9. zic:

    18 września 2009 @ 10:34

    A może jakaś pikieta w Legnicy? Przecież mamy prawo głosu! Skora mi cierpnie na myślą o tej kopalni…

  10. ktik:

    19 kwietnia 2010 @ 22:36

    Pan Demecki jest jeszcze wlascicielem tzw tygodnika konkrety.pl (czy ktos wie ze ta gazeta nie ma nic wspólnego z tygodnikiem Konkety któy był wydawany przed laty?)
    ta gazeta zajmuje się głownie promocją budowy kopalni!!!!!!!!!!!
    Gratulujemy ogloszeniodawcom z legnicy którzy wspierają ten papier. to tak jakbyscie fundowali topór katowi

  11. Piotr90:

    22 marca 2011 @ 19:46

    Wszyscy pisza o katastrofie itp. Dlaczego nikt nie bierze pod uwagę plusów tej inwestycji ,miejsc pracy, odszkodowań dla przesiedlenców.Właśnie odszkodowania?Dlaczego nikt o tym nie pisze i nic nie mówi. Rownowartosc utraconego majatku i nie mniej plus 50 procent wartosci utraconego mienia odzkodowania za przesiedlenie to sa ustawowe gwarancje panstwa polskiego.Ziemia i to co na niej to dobra inwestycja na tych terenach. Mieszkam tu i juz znam ludzi ktorzy powstrzymali sie ze sprzedażą ziemi i majątku na tych terenach . Zrobili to z myśla o pieniądzach które otrzymaja za przesiedlenie.Beda wysiedlać beda płacic za ziemie i wszystko to co na niej.

RSS komentarzy · adres TrackBack