Raport Greenpeace “[R]ewolucja energetyczna dla Polski: Scenariusz zaopatrzenia Polski w czyste nośniki energii w perspektywie długookresowej”
Przedstawiamy streszczenie raportu Greenpeace nt. energetycznej przyszłości Polski z uwzględnieniem czystych nośników energii. Pełny tekst dostępny tutaj (.pdf - 3,58MB).
Rewolucja energetyczna
Zmiany klimatu wymagają co najmniej rewolucji energetycznej. Ewolucja technologii codziennie przynosi coraz efektywniejsze metody produkcji, dystrybucji i zużycia energii, natomiast to, czego potrzebujemy, to rewolucja w myśleniu decydentów o tym, w jaki sposób rozwiązać obecny kryzys klimatyczno-energetyczny.
Scenariusz rewolucji energetycznej dla Polski
Niniejszy raport przedstawia dwa możliwe do realizacji w Polsce scenariusze dotyczące wytwarzania i zaopatrzenia kraju w energię. Scenariusz referencyjny bazuje na rządowym projekcie Polityki Energetycznej Polski do roku 2030 (wersja z września 2008 r.) uzupełnionym prognozami Międzynarodowej Agencji Energii, ale urealnia prognozy cen paliw kopalnych i energii. Jest to scenariusz, który utrzymuje istniejącą obecnie w Polsce tendencję w energetyce - scentralizowana produkcja oparta na węglu, marginalny udział odnawialnych źródeł energii (OZE). W odróżnieniu od niego, scenariusz alternatywny zakłada znacznie niższą energochłonność gospodarki i wyzwolenie lokalnej aktywności w inwestowaniu w OZE. Ten scenariusz zdecydowanie bardziej odpowiada współczesnym wyzwaniom związanym ze zmianami klimatu i kryzysem energetycznym.
Zmniejszenie emisji dwutlenku węgla
Dzięki wdrożeniu scenariusza alternatywnego Polska może zredukować emisje CO2 aż o 210 mln ton do 2050 roku. Odpowiada to redukcji emisji z wysokiego poziomu ponad 7 ton CO2 na mieszkańca rocznie do 2,5 tony, czyli do poziomu wymaganego globalnie dla zatrzymania niebezpiecznych zmian klimatu.
Scenariusz Rewolucji Energetycznej pokazuje, w jaki sposób Polska może stopniowo do połowy wieku z energetyki węglowej, przejść na energetykę czystszą, dającą bezpieczne dostawy energii, nie zagrażającą następnym pokoleniom.
Może się tak stać dzięki:
Wykorzystaniu olbrzymich zasobów odnawialnych źródeł energii
Biomasa, wiatr i słońce to główne zasoby OZE, którymi dysponuje Polska, uzupełnione mniejszymi zasobami energii wodnej i geotermalnej. Obecnie, zgodnie z badaniami Instytutu Energetyki Odnawialnej, wykonanymi na zlecenie Ministerstwa Gospodarki, realny potencjał techniczny, czyli taki którego wykorzystanie jest możliwe w sensie ekonomicznym wynosi ok. 1160 PJ rocznie. Dla porównania w 2005 roku zapotrzebowanie na energię końcową w Polsce wyniosło 2600 PJ.
Jeśli Polska wykorzysta ten potencjał, to do połowy wieku - zgodnie ze scenariuszem alternatywnym - może pokryć 48% swojego zapotrzebowania na energię pierwotną. Jednocześnie w tym scenariuszu, mimo wysokiego tempa wzrostu gospodarczego, zapotrzebowanie na energię pierwotną zamiast rosnąć, spada o 13% w stosunku do obecnego zużycia.
Oszczędności energii
Dzięki wdrożeniu scenariusza alternatywnego Polska może zużywać stopniowo coraz mniej energii w stosunku do scenariusza referencyjnego – w połowie wieku zapotrzebowanie na energię pierwotną będzie o ponad 1/3 (37%) mniejsze niż scenariuszu referencyjnym.
Zmniejszeniu zapotrzebowania na energię końcową
Wg. scenariusza alternatywnego już do 2020 roku ponad 20 % łącznego zapotrzebowania na prąd, ciepło i paliwa może zostać pokryte przez OZE. W ten sposób Polska znacznie przekracza 15% cel zaproponowany przez Komisję Europejską i już po 2015 r. uzyskuje potencjał bycia eksporterem zielonej energii w UE. Udaje się ograniczyć zapotrzebowanie na energię końcową - spada ono o 7% do 2050. To znaczna redukcja w stosunku do istniejących prognoz – np. projekt Polityki Energetycznej Polski przewiduje wzrost zapotrzebowania na energię końcową o 49% w 2030 roku.
Stopniowemu przestawieniu produkcji energii elektrycznej z węgla na OZE
Pomimo przewidywanego wzrostu zużycia energii elektrycznej, do 2020 r. Polska może pokryć 26%, a do 2050 r. - aż 80% zapotrzebowania na prąd z OZE. Połowę prądu dostarczą elektrownie wiatrowe. Biomasa i słońce (fotowoltaika) odpowiednio 19% i 12%. W produkcji energii elektrycznej Polska uniezależnia się więc od węgla – w 2050 r. produkuje tylko 6 % prądu z węgla kamiennego, a węgiel brunatny zostaje wycofany z użytku.
Tymczasem w scenariuszu referencyjnym węgiel pozostaje dominującym surowcem w produkcji energii elektrycznej, w 2050 r. pokrywając ponad połowę zapotrzebowania na prąd.
Odchodzeniu od paliw kopalnych w produkcji ciepła na rzecz OZE
Udział OZE w ogrzewaniu może wzrosnąć 5-krotnie, pokrywając w 2050 r. połowę zapotrzebowania na ciepło. Biomasa pokryje 36% zapotrzebowania, słońce 10%, a geotermia 3%. Zapotrzebowanie na ciepło znacząco spada, m.in. dzięki termomodernizacji budynków i budowie nowych wg. wysokich standardów energetycznych, dochodząc w 2050 r. do poziomu o 30% niższego od dzisiejszego.
Wg scenariusza referencyjnego zapotrzebowanie spada jedynie o 13% w stosunku do dzisiejszego zużycia, a większość ciepła pochodzi z paliw kopalnych.
Ograniczeniu zapotrzebowania na energię w transporcie i przejściu na paliwa produkowane z OZE
W scenariuszu alternatywnym zapotrzebowanie na paliwa i energię w transporcie wynosi w połowie wieku 80% dzisiejszego zapotrzebowania. Udział energii ze źródeł odnawialnych przekracza 36%. Rosnący udział energii ze źródeł odnawialnych i spadek zapotrzebowania na energię zapewniony jest dzięki wysokosprawnym samochodom z napędem hybrydowym i elektrycznym oraz energii elektrycznej pochodzącej głównie z OZE.
W scenariuszu referencyjnym zapotrzebowanie na paliwa szybko rośnie, i w 2040 r jest prawie dwa razy większe niż obecnie.
Inwestowaniu w bezpieczną przyszłość
W scenariuszu referencyjnym w kluczowym dla zatrzymania zmian klimatu okresie do 2020 r. emisje CO2 rosną zamiast spadać. Bezpośrednie koszty produkcji energii elektrycznej są w tym scenariuszu w ciągu pierwszych 30 lat niższe, jednak brak przeciwdziałania zmianom klimatu będzie oznaczał duże koszty zewnętrzne, które nie są wliczane w cenę energii, ale będą de facto ponoszone przez konsumentów i podatników.
Wdrożenie scenariusza alternatywnego wiąże się początkowo ze zwiększonymi kosztami wytwarzania energii elektrycznej w stosunku do scenariusza referencyjnego, które jednak przekładają się na niezbędne redukcje emisji i ograniczenie negatywnych skutków zmian klimatu. W perspektywie długoterminowej – od roku 2045 wytwarzanie energii elektrycznej w scenariuszu alternatywnym staje się tańsze niż w referencyjnym.
Jednocześnie konsumenci wydając każde 1000 euro na energię redukują emisje CO2 o 7,5 tony na mieszkańca na rok, a w scenariuszu referencyjnym tylko o 1 tonę. Zamiast dzielić koszty nabycia uprawnień do emisji pomiędzy branże, Polska może sprzedawać ich nadwyżki za granicę i inwestować w rozwój.
Tags: , greenpeace, oze

michał:
13 listopada 2009 @ 15:50
Polska paranoja. Marne szanse żebyśmy się szybko uwolnili od terroryzmu węglowego. Ten kto ma oligopol ,pieniądze ten ma dojścia i koło się zamyka. Żeby zainwestować środki w odnawialne źródła energii trzeba wziąć pożyczki. Jeśliby jakieś fundusze, banki zainteresowały się projektami i wyłożyły kasę, to byłby to przeciwnik dla górnictwa i energetyki węglowej. A tak, węglowcy karty rozdają, mając 2 asy w rękawie i cały rynek podzielony między siebie. Dla nich żyć nie umierać, dla Polskiego obywatela oznaczać to będzie drogi prąd, nawet gdy rozkopią pół Polski.