Czy planowana budowa drogi S3 (Szczecin - Lubawka) może powstrzymać zapędy lobby węglowego?
Jednym z wielu argumentów przeciw eksploatacji złóż węgla brunatnego, zalegających pomiędzy Legnicą, Ścinawą i Lubinem oraz dalej przez Polkowice aż po Głogów, była budowa od dawna planowanej trasy ekspresowej S3, a konkretniej jej odcinka, mającego połączyć Nowe Miasteczko (woj. lubuskie) z Legnicą i dalej z Czechami. Czy ta inwestycja jest na tyle poważną i zaawansowaną by stać się sprzymierzeńcem przeciwników budowy kopalni na Złożu Legnica?
Według wielu obserwatorów - nie. Zbigniew Kajdanowski z Ministerstwa Gospodarki twierdzi, iż
“Ministerstwo Gospodarki, pomimo znaczącego wpływu drogi S3 na zwiększenie kosztów potencjalnej kopalni, nie zamierza podejmować działań mających na celu powstrzymanie budowy odcinka drogi S3 na terenie złoża “Legnica”. Inwestor, decydując się na eksploatację złoża oraz po uzyskaniu pozwoleń i koncesji, podejmie decyzję o przesunięciu drogi. Ewentualne przesunięcie sfinansuje inwestor”
Jedno jest z pewne. Czy to z powodów finansowych czy innych (być może mających związek z planami kopalni) inwestycja ta opóźnia się i realny termin wykonania drogi Lubawka - Legnica to rok 2011 - 2013. Odcinek Nowe Miasteczko - Legnica znajduje się na liście rezerwowej (realizacja po roku 2012). Jak informuje Joanna Wąsiel, rzeczniczka prasowa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu, GDDKiA oczekuje na decyzje środowiskowe w sprawie tych inwestycji. I tu pojawia się problem,a dokładniej dwa. GDDKiA już w maju złożyła do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu wniosek o wydanie odpowiednie decyzji środowiskowej, jednak RDOŚ odpowiedziała dopiero w październiku i choć już wcześniej otrzymała informację, że oddziaływanie inwestycji na środowisko naturalne w Czechach będzie znikome, zażądała tzw. oddziaływania transgranicznego! Drugi to oczywiście przyjęty przez rząd dokument “Polityka energetyczna Polski do roku 2030″, który uwzględnia złoża węgla brunatnego położone pod planowaną S3 do wydobycia. Co więcej złoże to już od przyszłego roku miałoby zostać “zabezpieczone”, co skutkowałoby wstrzymaniem wszelkich inwestycji na tym terenie! Także tak ważnych jak trasa transgraniczna S3.
- “Póki nie mamy żadnych sygnałów od urzędów nadrzędnych w tej sprawie, realizujemy nasz projekt zgodnie z harmonogramem” - informuje Joanna Wąsiel. - “Jeśli musielibyśmy przeprojektować ten fragment drogi ekspresowej S3, to jesteśmy o kilka lat spóźnieni”
