WHY STOP? Read in the English

Umiarkowanie nastroje po spotkaniu z premierem Pawlakiem na seminarium w sprawie legnickiego węgla

Seminarium, o planach którego pisaliśmy już wcześniej, nie przyniosło wiążących decyzji czy jasnych deklaracji w sprawie planowanej kopalni odkrywkowej na złożu umiejscowionym w rejonie Legnicy, Lubina i Ścinawy. Przedstawiciele gmin zagrożonych odkrywką w 20-osobowej delegacji po raz pierwszy mieli jednak okazję spotkać się i dyskutować jednocześnie ze stroną rządową jak i lobby węglowym. Wystąpienie Komitetu Społecznego STOP Odkrywce trwało dłużej niż założone wcześniej przez organizatora seminarium 10 min.

Wicepremier i minister gospodarki Waldemara Pawlaka z jednej strony podtrzymywała swoje stanowisko, że bez pełnej zgody ludności na naszych terenach nie powstanie odkrywka, ale z drugiej za wszelką cenę starano się uzmysłowić członkom Komitetu Społecznego w osobach samorządowców, reprezentujących nasze gminy, że węgiel brunatny to najtańsze paliwo, z jakiego można pozyskiwać energię elektryczną. Czy tak jest w rzeczywistości przekonacie się czytając artykuł Elektrownia wiatrowa tańsza niż węglowa budowana przez konsorcjum KGHM/Tauron ! Nawet jeśli jest to najtańsze paliwo, to nie zmienia to faktu, że koszty związane z uruchomieniem odkrywki szacowane przez Instytut Górnictwa Odkrywkowego “Poltegor” mają wynieść około 23 mld zł! To spora kwota, którą nawet firmom energetycznym może być ciężko zdobyć. Jeśli dodamy do tego emisję CO2 i fakt, że po 2020 roku - zgodnie z dyrektywą EU - wszystkie limity emisji CO2, którego ogromne ilości uwalniają się w czasie spalania węgla, kupować trzeba będzie na aukcjach, to opłacalność węgla jako paliwa do produkcji energii spanie drastycznie!

Zapewnienia premiera Pawlaka wydają się też zwykłym PR-em zwłaszcza w świetle prac nad przygotowanym przez Rząd projektem, nad którym trwają prace w Sejmie. Zakłada on m.in.:
- wywłaszczenie nieruchomości w związku z budową kopalń
- nakazuje samorządom wpisywanie złóż kopalin do planów zagospodarowania przestrzennego
- wyłącza samorządy i organizacje społeczne z procesu udzielania koncesji i utrudnia ich zaskarżenie

Według ekspertów ustawa ta byłaby sprzeczna z Konstytucją i prawem unijnym ponieważ narusza m.in. prawo własności odbiera gminom prawo do decydowania o ich rozwoju.W czasie seminarium doszło też do wystąpienia wójt gminy Kleszczów (koło Bełchatowa) Kazimiery Tarkowskiej, która przekonywała iż kopalnia to ogromne dobrodziejstwo dla samorządów, które dzięki większym budżetom będą mogły zainwestować w rozwój swoich gmin. Jednak gmina Kleszczów przed wybudowaniem kopalni była biednym i słabo zurbanizowanym terenem. Infrastruktura, o której mówiła wójt Tarkowska od dawna istnieje już na terenie np. gminy Lubin w blisko 100%. Aby uzmysłowić w pełni premierowi Pawlakowi, który zaskoczony był danymi o zaludnieniu zagrożonych gmin, na jakim terenie i jak żyją mieszkańcy tych miejscowości na jego ręce złożono zaproszenie do odwiedzenia naszego regionu. Obiecał, że nas odwiedzi.

Relacja z seminarium na stronie Ministerstwa Gospodarki: Przyszłość węgla brunatnego w Polsce
Prezentacja “Komitetu Społecznego “STOP odkrywce” podczas seminarium w sprawie złóż węgla brunatnego “Legnica” (.pdf - 15,2 MB)

Relacje telewizyjne:
http://tvlubin.pl/video,pokaz,1028,Wiadomosci.html
http://www.tvl.pl/pgm1.htm
http://ww6.tvp.pl/18090,20100205958815.strona
http://www.tvp.info/panorama/wideo/06022010-2245

Informacje radiowe:
http://www.legnica.fm/wiadomosci/1298-wicepremier-pawlak-przyjedzie-do-legnicy

4 komentarze do “Umiarkowanie nastroje po spotkaniu z premierem Pawlakiem na seminarium w sprawie legnickiego węgla”

  1. mrob7:

    17 lutego 2010 @ 15:02

    Zielona energia przez całą dobę - nowy raport Greenpeace
    Nie ma powodów do obaw, że nasze żarówki mogą zgasnąć, gdy będą zasilane w całości przez energię ze źródeł odnawialnych – to konkluzja najnowszego raportu Greenpeace.
    Raport „Renewables 24/7 – Infrastracture needed to save the climate” (“Zielona energia 24/7 – technologie konieczne do ratowania klimatu”), został opublikowany 04.02.br w Madrycie.
    W opracowaniu przedstawiono wizję tego, jak światowa sieć przesyłowa powinna zostać zmodernizowana, aby w roku 2050 mogła przyjąć i przesyłać energię, która w 90% pochodzić będzie z odnawialnych źródeł, takich jak wiatr, słońce czy geotermia. Raport „Renewables 24/7 – Infrastracture needed to save the climate” to całościowa wizja przyjaznej dla klimatu infrastruktury energetycznej, która zakłada inteligentne połączenia lokalnych sieci przesyłowych z sieciami wysokiego napięcia. Stworzenie połączeń umożliwiłoby powstanie bezpiecznej sieci przesyłowej niemalże w całości opartej na odnawialnych źródłach energii. W dokumencie zawarto konkretne propozycje rozwoju i modernizacji sieci, a także analizy kosztów takiego przedsięwzięcia.
    „Inteligentne sieci przesyłowe nastawione na odbiór energii ze źródeł odnawialnych to przyszłość systemów energetycznych” – mówi Julia Michalak, koordynatorka kampanii Klimat i Energia Greenpeace Polska. „Stworzenie połączeń sieci pomiędzy krajami Unii Europejskiej wzmocniłoby bezpieczeństwo energetyczne naszego kontynentu, gdyż w Europie zawsze gdzieś wieje wiatr bądź świeci słońce. Energia mogłaby być od razu przetransportowana z miejsca wytworzenia do miejsca, gdzie byłaby w danym momencie potrzebna. Konieczność odchodzenia od paliw kopalnych zmusza nas do modernizacji istniejącej infrastruktury, tak by w połowie wieku mogła ona obsługiwać energię wytworzoną niemal wyłącznie w sposób przyjazny dla klimatu i środowiska” – dodaje Michalak.
    Publikacja Greenpeace została zaprezentowana w momencie, gdy rządy Unii Europejskiej pracują nad Energetycznym Planem Działania, w którym znaleźć się mają ważne projekty związane z budową i modernizacją sieci przesyłowych w Europie. Jednym z priorytetów jest obszar Morza Bałtyckiego, dla którego od jesieni 2008 opracowywana jest wizja zintegrowania rynków energetycznych krajów położonych w jego basenie, z uwzględnieniem tworzenia międzynarodowych połączeń energetycznych i wykorzystania wiatrowej energetyki morskiej (tzw. Baltic Energy Market Interconnection Plan).
    „Nasz kraj w najmniejszym stopniu nie wykorzystuje ogromnego potencjału tzw. „off shore wind”, czyli energii wytworzonej na farmach wiatrowych umiejscowionych na morzu. W naszym kraju nie ma ani jednej takiej inwestycji, podczas gdy mogłyby one zapewnić czystą energię, pewność dostaw i bezpieczeństwo energetyczne. Nadwyżki mocy moglibyśmy eksportować np. do państw Bałtyckich, o ile powstaną odpowiednie połączenia naszych sieci energetycznych” – dodaje Michalak.
    źródło: Greenpeace

  2. Wyngiel:

    19 lutego 2010 @ 10:42

    No zaraz zaraz zaraz!!! My krety sprzeciwiamy się wiatrakom! Chcemy borować dziuryyyy, wielkie dziuryyy! A greenpeace kłamie, synoptycy twierdzą,że przez najbliższe 200 lat nie będzie wiało, a jeśli sporadycznie zawieje, to wiochom i się zamiecie.

  3. mada:

    19 lutego 2010 @ 20:58

    lobby węglowe jest tak silne że ustawia polityków, w końcu sa przygotowywane stołki po ich kadencji w parlamencie. A świat ucieka z technologiami odnawialnymi.

  4. mada:

    19 lutego 2010 @ 21:19

    Zeby nie by gołosłowną .PATRZCIE KTO JEST DZIŚ WICEMINISTREM GOSPODARKI A KIM BYŁA WCZEŚNIEJ: !!!!!
    Gazeta wyborcza 2008 styczeń
    “Miedziowy kombinat KGHM podpisał list intencyjny z państwowym koncernem energetycznym Tauron, który skupia elektrownie i zakłady energetyczne z południa kraju. Wspólnie chcą postawić siłownię w tym regionie. - Na początku nie będzie to elektrownia na węgiel brunatny ze względu na koszty budowy kopalni - mówi prezes TAURONU JOANNA STRZELEC-ŁOBODZIŃSKA. - O eksploatacji złóż myślimy w drugim etapie przedsięwzięcia.”

RSS komentarzy · adres TrackBack