WHY STOP? Read in the English

Przedstawiciele samorządów zagrożonych budową odrywki pod Legnicą i Lubinem interweniowali w Komisji Europejskiej

Delegacja samorządów przeciwstawiających się planom budowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego (pomiędzy Legnicą i Lubinem) spotkała się 22 lutego z przedstawicielami Komisji Europejskiej - Dyrekcji Generalnej ds. Środowiska w Brukseli. W spotkaniu ze strony samorządowców uczestniczyli: Irena Rogowska - wójt gminy Lubin, Zdzisław Tersa - wójt gminy Kunice i Waldemar Kwaśny - wójt gminy Miłkowice.

 
W obliczu braku respektowania zdania społeczności lokalnej, wyrażonego w  referendum z 27 września 2009 roku w sprawie planów budowy kopalni odkrywkowej pomiędzy Legnicą i Lubinem oraz niewielkiej skuteczności dotychczasowych form protestu, wyjazd do Brukseli był jedynym rozsądnym krokiem mającym na celu niedoprowadzenie do zabezpieczenia Złoża Legnica i jego przyszłej eksploatacji.W czasie wizyty w Brukseli przekazano Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego w imieniu Społecznego Komitetu „STOP Odkrywce” pod przewodnictwem Wójt Gminy Lubin p. Ireny Rogowskiej petycję w w/w sprawie, pod którą w ciągu kilkunastu dni podpisało się blisko 6 tyś. osób!

Treść petycji:

Petycja w sprawie podjęcia przez Parlament Europejski działań zmierzających do uniemożliwienia łamania prawa wspólnotowego w dziedzinie środowiska naturalnego, w tym dyrektyw środowiskowych i programu „Natura 2000” oraz uznania i wdrożenia przez Rząd RP wyników referendum z dnia 27.09.2009 r. w sprawie budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego, na terenie sześciu gmin województwa dolnośląskiego w Polsce.

Obywatele 6 gmin: Kunice, Lubin, Miłkowice, Prochowice, Ruja i Ścinawa położonych na złożu węgla brunatnego „Legnica” (województwo dolnośląskie, Polska) 27 września 2009 r. wzięli udział w referendum w sprawie budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego na terenie położonym pomiędzy aglomeracjami miast Legnica i Lubin. Inicjatorem referendum były władze samorządów lokalnych ww. gmin, które tym sposobem uzyskały potwierdzenie stanowiska mieszkańców wobec planów budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego.

Referendum przeprowadzono zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem i procedurami. We wszystkich gminach było ono ważne a jego wynik wiążący. Przy frekwencji sięgającej niemal 70 % , blisko 95 % z głosujących opowiedziało się przeciwko budowie kopalni metodą odkrywkową, głosując na NIE !

W głosowaniu wzięło udział łącznie blisko 18 000 uprawnionych do głosowania obywateli.
Jak do tej pory, Rząd RP w żaden sposób nie odniósł się do werdyktu społecznego jakim był wynik referendum, mimo wielu pism, pokojowych demonstracji i apeli inicjatorów referendum. Przeciągające się milczenie Rządu w sprawie świadczy o tym, że nie uznaje on, wyrażonego w najbardziej demokratyczny sposób, społecznego głosu.

Już po ogłoszeniu wyników referendum, w przyjętej 10 listopada 2009 r., przez Radę Ministrów RP „Polityce energetycznej Polski do 2030 roku”, wbrew woli mieszkańców, z ominięciem społecznych konsultacji, znalazły się zapisy zobowiązujące Ministrów do podjęcia działań wykonawczych umożliwiających budowę kopalni węgla brunatnego metodą odkrywkową, także na złożu „Legnica”, oraz wprowadzenia ochrony złoża węgla brunatnego, udokumentowanego i perspektywicznego, przed dalszą zabudową infrastrukturalną. Dowodem na to jest załącznik nr 3 - „Program działań wykonawczych na lata 2009 -2012” do ”Polityki energetycznej Polski do 2030 roku”. Ochrona złoża węgla brunatnego zgodnie z przyjętym harmonogramem miałaby nastąpić już w 2010 r.

Zapisy ww. dokumentów stoją w rażącej sprzeczności z demokratycznie wyrażoną wolą mieszkańców terenów zagrożonych budową odkrywkowej kopalni węgla brunatnego. Obywatele jasno dali znać władzom, że nie chcą dewastacji środowiska naturalnego oraz grożącej setkom tysięcy mieszkańców aglomeracji Legnicko - Głogowskiej niewyobrażalnej katastrofy ekologicznej. Katastrofy o niemożliwych dziś do przewidzenia skutkach dla przyrody. Część z terenów gdzie planowana jest budowa kopalni objęta jest programem „Natura 2000”, znajdują się tu rezerwaty leśne i obszary chronionego krajobrazu.

Mieszkańcy nie chcą masowych wysiedleń, fizycznej likwidacji domów, szkół, przedszkoli, kościołów i cmentarzy. Zniszczenia, powstałej także przy użyciu środków z Unii Europejskiej, infrastruktury. Obawiają się o swoje zdrowie, o swoje domy i o swoje miejsca pracy. Nie chcą żyć na skraju gigantycznej sięgającej ponad 200 m w głąb ziemi odkrywki, w cieniu ogromnych zwałowisk nadkładu oraz dymiących kominów elektrowni. Taki właśnie skutek przyniosłaby planowana budowa kopalni węgla brunatnego przy pomocy archaicznej, najbardziej dewastującej środowisko metody jaką jest odkrywka.

Mamy prawo żyć w kraju gdzie Państwo sprzyja ochronie środowiska, rozwojowi odnawialnych źródeł energii oraz ogranicza emisje CO2 do atmosfery. Nie godzimy się na łamanie podstawowego prawa człowieka jakim jest prawo do życia w czystym, nie skażonym środowisku bez groźby budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego oraz wysiedlenia z własnych domów wbrew swojej, wyrażonej w referendum, woli. Stan obecny nosi wszelkie znamiona łamania Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej takich jak prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego. Zachodzi też przesłanka, możliwego w przyszłości, łamania prawa wspólnotowego w zakresie Europejskiej Sieci Ekologicznej „Natura 2000” oraz niegospodarności dotyczącej już wykorzystanych Funduszy Unijnych.

Wobec werdyktu społecznego, nie znajduje również uzasadnienia pomysł wprowadzenia i to już w tym roku ochrony udokumentowanego i perspektywicznego złoża węgla brunatnego, bez względu na to czy jakakolwiek kopalnia kiedykolwiek powstanie czy też nie. Wprowadzenie ochrony skutkowałoby zablokowaniem rozwoju łącznie kilkunastu gmin w liczącym kilkaset tysięcy mieszkańców subregionie legnicko -głogowskim.

Jako świadomi swych praw obywatele Unii Europejskiej, apelujemy by Parlament Europejski podjął takie działania, które skłonią Rząd RP do wycofania się z planów budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego oraz nie wprowadzania ochrony złoża węgla brunatnego w szczególności tam gdzie mieszkańcy zagrożonych terenów wypowiedzieli się w drodze referendum przeciwko jej budowie.

Lubin 28.01.2010
Irena Rogowska
w imieniu Społecznego Komitetu „STOP odkrywce”

4 komentarze do “Przedstawiciele samorządów zagrożonych budową odrywki pod Legnicą i Lubinem interweniowali w Komisji Europejskiej”

  1. mi29:

    4 marca 2010 @ 21:28

    wreszcie jakiś zdecydowany krok w obronie naszego najblizszego otoczenia.

  2. asiek:

    4 marca 2010 @ 23:10

    Super, oby tylko cos to dalo, bo mam dosc tej niepewnosci… Moze Unia nam pomoze…

  3. Michał:

    10 marca 2010 @ 14:58

    Cześć

    Wasi samorządowcy ładnie się pucują przed wami. Wkrótce wybory - nie mają innej drogi, troska o własny stołek jest większa niż troska o cenę energii, cenę życia w Polsce i bezpieczeństwo i niezależność naszego kraju.

    Generalnie zero.

  4. sastre:

    9 maja 2010 @ 21:56

    Właśnie za cenę energii, cenę życia w Polsce oraz bezpieczeństwa i niezależności naszego kraju, polski rząd powinien szukać innych rozwiązań niż rycie gigantycznej dziury w Ziemi na siłę. Może Ciebie przesiedlimy w ramach patriotyzmu, co? Razem z innymi 2 500 ludźmi? Co o tym myślisz?

RSS komentarzy · adres TrackBack