Kara dla monopolisty energetycznego za ograniczanie równości konkurencji.
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podtrzymał karę ponad 11 milionów złotych nałożoną przez UOKiK na spółkę energetyczną Enea. W ocenie Urzędu firma ta nadużyła pozycji dominującej utrudniając budowę farm wiatrowych. Wyrok Sądu dotyczy postępowania antymonopolowego zakończonego przez Urząd w 2008 roku. Było ono wszczęte po skargach trzech szczecińskich przedsiębiorstw energetycznych: EPA, Notos i Nauto. Skarżący zarzucili spółce Enea Operator ograniczanie konkurencji poprzez utrudnianie budowy farm wiatrowych.
Na podstawie informacji zebranych podczas postępowania Urząd uznał, że Enea Operator rażąco naruszała określone w przepisach terminy wydania warunków przyłączenia oraz określenia wpływu projektowanej farmy wiatrowej na system elektroenergetyczny - nawet o ponad rok.
Zdaniem Urzędu, tego typu działanie oznaczało nadużywanie pozycji rynkowej poprzez bezprawne ograniczanie konkurencji na krajowym rynku wytwarzania energii elektrycznej. UOKiK w związku z tym nałożył karę 11 milionów 600 tysięcy złotych. Enea się odwołała. Więcej z branży Energetyka i Surowce
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił w całości odwołanie spółki od tej decyzji. Zdaniem SOKiK, Enea Operator naruszyła zasady starannego działania, przekraczając terminy przyłączenia do sieci, co stwarzało istotną barierę dla powstania konkurencji. Spółka nie wykazała, że opóźnieniom winni byli przedsiębiorcy składający wnioski o przyłączenie.
Od wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przysługuje możliwość złożenia apelacji w Sądzie Apelacyjnym.
biznes onet.pl

Mareczek:
8 kwietnia 2010 @ 06:28
Jasne, że przekroczyli terminy, bo to dla nich mały zysk, a dużo roboty! Oby musieli zapłacić tę karę!
marco:
25 kwietnia 2010 @ 09:30
Mafia paliwowa, mafia węglowa , mafia energetyczna. Oto branże będące hamulcowymi polskiej gospodarki. Ludzie dawno przestawili się na gospodarkę rynkową ale nie energetycy !!!!!