ARCHIWUM kwiecień 2010
Głos poparcia w sprawie protestów przeciw kopalni odkrywkowej
W dalszym ciągu z różnych stron, jako mieszkańcy gmin zagrożonych budową odkrywkowej kopalni węgla brunatnego, otrzymujemy nowe wyrazy wsparcia i solidarności.
Rada Gminy Pęcław na sesji w dniu 26.03.2010 r. przyjęła stanowisko w sprawie planów budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego wyrażając swój stanowczy sprzeciw!
Rada solidaryzuje się tym samym z mieszkańcami Gmin: Lubin, Kunice, Miłkowice, Ruja, Ścinawa, Prochowice bezpośrednio zagrożonych budową kopalni węgla brunatnego, którzy w referendum z dnia 27 września 2009 roku wypowiedzieli się przeciwko budowie kopalni metodą odkrywkową, głosując na NIE. Czytaj dalej…
Brak komentarzy
List Komitetu Społecznego “STOP Odkrywce” do Rzecznika Praw Obywatelskich
Oto treść pisma wystosowanego do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie planów budowy kopalni odkrywkowej na “Złożu Legnica” i obaw o nie uznanie wyników referendum w tej sprawie, a które pokazało, że praktycznie cała lokalna społeczność jest przeciw takiej inwestycji.
Plik dostępny także na stronie Urzędu Gminy Lubin (.pdf - 1,37MB) Czytaj dalej…
Brak komentarzy
Komunikat nr 1 Społecznego Komitetu “STOP Odkrywce”
Poniżej prezentujemy pierwszy komunikat wydany przez Komitet Społeczny “STOP Odkrywce” dnia 23 marca 2010r. Plik dostępny także na stronie Urzędu Gminy Lubin (pdf. - 590kB). Czytaj dalej…
Brak komentarzy
W okolicach odkrywek giną jeziora - “bo deszcz nie pada”!
Zdaniem poznańskich naukowców, za degradację 2800 ha jezior odpowiedzialna jest pobliska odkrywkowa kopalnia węgla brunatnego. Jedynym sposobem, aby uratować te jeziora, jest ich ciągłe napełnianie, czyli doprowadzenie wody rurociągiem.
Ale władze kopalni “Konin” nie chcą wziąć odpowiedzialności za niszczenie jezior. Przekonywały, że przyczyną ich wysychania -JEST SUSZA !. - Gdybym chciał udowodnić winę kopalni, straciłbym na to dziesięć lat. Uznałem jednak, że zamiast tracić czas na przepychanki, lepiej ratować jeziora - mówi wielkopolski wicemarszałek Arkadiusz Błochowiak. To samorząd wojewódzki doprowadził do rozmów protestujących mieszkańców z władzami kopalni.
- Widzi pani tę kreskę na pomoście? Kilka miesięcy temu, do tego miejsca sięgała woda, dziś jest parę metrów dalej - mówi Józef Drzazgowski, który mieszka w okolicy. Plaża w Przyjezierzu nad jeziorem Ostrowskim jest teraz gigantyczna. Pomosty z tabliczkami “Nie skakać do wody” stoją na suchym lądzie
Czytaj dalej…
