WHY STOP? Read in the English

INNOWACJE. PRĄD Z VOLKSWAGENA.

Silniki Volkswagena będą produkować prąd dla miast. Choć produkcja generatorów ekologicznej energii jeszcze nie ruszyła, już zgłosiło się 25 000 zainteresowanych zakupem tego urządzenia !
Niby zwykłe urządzenie wielkości zamrażarki a drzemie w nim rewolucyjny potencjał. Ta mała domowa elektrownia ma szansę całkowicie zmienić rynek dostaw prądu do niemieckich gospodarstw domowych - i to w ich własnych piwnicach. “To co widzimy to przód Tourana lub Caddy ecofuel”- wyjaśnia Rudolf Krebs, dyrektor fabryki silników w  Salzgitter. Czterocylindrowy silnik na gaz ziemny o pojemności 2 litrów napędza zamiast kół samochodowych 20 kW generator wytwarzający prąd elektryczny.Ciepło odpadowe które wytwarza nie dostaje się do chłodnicy, tylko płynie wartkim strumieniem w instalacji grzewczej budynku. W niedalekiej przyszłości tysiące takich ‘producentów” energii będą w stanie zaopatrywać domy mieszkalne w energię cieplną, wytwarzając przy tym tyle samo prądu co dwie duże elektrownie.
Wspólnie z dostawcą ekologicznej energii Lightblick Volkswagen planuje centralne sterowanie małymi elektrowniami poprzez łącze internetowe z centrali w Hamburgu. Te domowe źródła prądu byłyby uruchamiane w zakresie czasowym największego zużycia i jednocześnie najmniejszej produkcji prądu.”
Pomysł projektu zrodził się z potrzeby i ma przynieść rozwiązanie problemu z którym zmaga się w ostatnim czasie Lichtblick. Przedsiębiorstwo dostarcza do 560 000 odbiorców zielony prąd wytwarzany z energii wiatrowej i innych źródeł odnawialnych. Ale wiatr nie wieje cały czas więc dochodzi do przestoju w dostawach. Elektrownia węglową potrzebuje aż 6 godzin na zwiększenie produkcji prądu, atomowa 18 godzin, a to o wiele za długo by skompensować spadki produkcji energii wiatrowej.
Z pomocą przychodzi dostępny od zaraz prąd regulacyjny z elektrowni domowych. W praktyce ma to wygladać tak: Centrala w Hamburgu określa aktualne zapotrzebowanie na energię, w przypadku niedoborów jej uruchamiane sa nowe moce z domowych elektrowni..Jednostki napędowe mimo że są rozsiane na terenie całych Niemiec, współpracują ze sobą jakby tworzyły jedną dużą elektrownię.
W poszukiwaniu odpowiedniego partnera do realizacji projektu Ligchtblick spotkał się z dużym zainteresowaniem i gotowością do współpracy ze strony Volkswagena. Silniki przeznaczone do napędu prądnic będą w stanie przepracować ponad 30 000 godzin, co przy kosztach szacowanych na około 5000 Euro. Klient nie musi się przy tym o nic martwic. Za każdą zużytą do ogrzania wody kilowatogodzinę zapłaci w cenie gazu, natomiast za produkcję prądu otrzyma pół Eurocenta / 1 kWh. Jedynym ograniczeniem jest minimalne zużycie gazu na rok jaki przewiduje inwestor. Do tej pory zgłosiło się już 25 000 chętnych do montażu takich instalacji!

Należy zaznaczyć, że sprawność takiego układu wynosi aż 94 % podczas gdy w elektrowniach węglowych ok.30-40%, oznacza to że niemal 2/3 energii pochodzących z surowców kopalnych jest marnowane! Przewiduje się że gaz ziemny obecnie zasilający elektrownie spalinowe będzie można zastąpić metanem pozyskiwanym z instalacji biogazowych. Tym samym możliwym stanie się osiągnięcie szczytu ekologicznych marzeń, czyli neutralnego bilansu CO2, a za około 7 lat 100 000 instalacji elektrowni domowych . Ich wydajność odpowiadała by efektywności pracy dwóch dużych elektrowni atomowych lub węglowych.

źródło: Volkswagen Magazin 01/2010

PS. W którym miejscu znajduje się obecnie polska myśl technologiczna nie trzeba chyba tłumaczyć. Należy jednak wskazywać ludziom, którzy decydują o polityce kraju, w którym kierunku należy rozwijać Polski przemysł, by nie wstydzić się przed Europą skansenem energetycznym i dziurami w ziemi oraz krzywdą ludzi żyjących w ich otoczeniu.

Jeden komentarz do “INNOWACJE. PRĄD Z VOLKSWAGENA.”

  1. niki:

    3 września 2010 @ 14:52

    Fajnie. To coś nowego-kierunek rozwoju dobry.

RSS komentarzy · adres TrackBack