W gminie Ścinawa powstało stowarzyszenie agitujące za budową kopalni odkrywkowej na “legnickim węglu”
Według Marka Barylaka - jednego z inicjatorów powstania stowarzyszenia “Energia 2030″ - w okolicy Ścinawy jest wielu ludzi, którzy nie głosowali przeciw odkrywce w czasie referendum na ten temat i co więcej są nawet za powstaniem takiej inwestycji w ich regionie! Założyciele stowarzyszenia są przekonani, że dołączą do nich nie tylko mieszkańcy ziemi Ścinawskiej, ale także innych gmin, w których do tej pory bardzo negatywnie odnoszono się do planów budowy kopalni odkrywkowej w okolicach Lubina i Legnicy. Wtóruje mu dr hab. Zbigniew Kasztelewicz z AGH i członek Komitetu Sterującego dla Przygotowania Zagospodarowania Legnickiego Zagłębia Górniczo-Energetycznego Węgla Brunatnego.
Dość długa nazwa i dość zdaje się płonne nadzieje “zwolenników odkrywki”, bo tak należałby najtrafniej definiować ludzi, którzy w imię cudzych (bo nikt nic im nawet jeszcze nie obiecał i obiecać nie może zwłaszcza w tak ważkiej kwestii jak energetyka) interesów świadomie, a może i nie opowiadają się za budową odkrywki na Złożu Legnica, a przeciw głosowi większości lokalnej ludności. W tym kontekście żałosne (a przynajmniej mocno nie świeże) wydają się słowa dr Kasztelewicza o kończącej się miedzi i upadku KGHM. Kiepski PR, bo argumenty te upadały już miesiące temu m.in. za sprawą wypowiedzi samego prezesa KGHM nt. zasobów miedzi i planów jej wydobycia!
Czy inicjatywa “Energia 2030″ stanowi poważne zagrożenie dla działań Komitetu Społecznego “STOP Odkrywce”? Wydaje się że nie. Dlaczego? Zwolennicy odkrywki deklarują, że wystosują pismo do departamentu energetyki w Ministerstwie Gospodarki, co pomóc ma w powstaniu odkrywki. W demokratycznym kraju mają zapewne do tego prawo, ale trudno uwierzyć by tego typu pismo mogło cokolwiek zmienić skoro do dziś rząd zdaje się ignorować wyniki lokalnego referendum, w którym demokratyczna (w tym wypadku przytłaczająca!) większość mieszkańców “górniczych gmin” zagrożonych odkrywką opowiedziała się zdecydowanie przeciw budowie kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w okolicach Legnicy i Lubina!
ilo:
25 sierpnia 2010 @ 16:17
Jak ktos ma sypiacą sie chałupke, pare morgów pola to może i być za kopalnia , licząc ,że ktoś ziemie wykupi, ale to jest ryzykowna gra.
jankowalski:
25 sierpnia 2010 @ 21:37
To się Szanowny Pan redagujący ten post zdziwi. Ton w jakim objawia się Pana wypowiedź jest lekko ironiczny poza tym lekceważy działania drugiej strony. Juz władza pokazała gdzie ma referendum i że była to tylko strata czasu. Po drugie jakie cudze interesy? Przecież walka o miejsca pracy wpływy do budżetu itd. to co to jest?
Poza tym dobro ogółu: wszyscy chcą jeździć autostradami ale nie chcą żeby były budowane ich kosztem w ten sposób nic nigdy nie zbudujemy.
PRZYTŁACZAJĄCE WYNIKI REFERENDUM !!! smiech
To może zróbmy ogolnopolskie referendum to wtedy Pan zobaczy przytłaczające wyniki. Racja odkrywka dotyczy bezposrednio ludzi, którzy na tym terenie mieszkają z tym że oddziaływanie ma większe bo dotyczy zabezpieczenia energetycznego wszystkich mieszkańców kraju.
admin:
25 sierpnia 2010 @ 23:13
@JANKOWALSKI
Odnośnie wyników referendum: http://stop-odkrywce.pl/2009/09/27/wyniki-referendum-mowia-wyrazne-nie-dla-odkrywki/
Jeśli 94% z głosujących to dla Ciebie nie “przytłaczający” wyniki to chyba nazbyt dosłownie rozumiesz teorię względności Einsteina
“Poza tym dobro ogółu: wszyscy chcą jeździć autostradami ale nie chcą żeby były budowane ich kosztem w ten sposób nic nigdy nie zbudujemy.”
Mocno nie trafiony argument - ok 90% kruszyw drogowych, a 100% wysokogatunkowych pochodzi z Dolnego Śląska (Złotoryja, Chojnów, Jawor, Świdnica, Strzegom, Bolesławiec i okoliczne miejscowości), więc proszę nie mówić, że nie ponosimy tego kosztów.
P.s. Cieszę się, że ironia dała się zauważyć.
tom:
26 sierpnia 2010 @ 14:05
Niech Ci co chca kopalni niech wybudują ten syf koło Poznania przecież to miasto stoi na węglu. Ale tam mieszkają i inwestują ludzie typu dr Kulczyk i mister Grobelny, oni w życiu nie dopuszcza aby cos takiego powstało u wrót ich pięknego miasta. A tu „wiocha’ w stylu Legnicy i Lubina, słabe władze tych miast i można robić co się chce. A do tego co niektórzy mieszkańcy , którym łatwo wcisnąć kit o zatrudnieniu i wykupie gruntu za ‘ogromne’ pieniądze . Jak kopalnia będzie traktować ludzi niech przykładem będzie ostatnia powódź. Gdy dopiero ostre słowa nadburmistrza niemieckiego Goerlitz doprowadziły do przyznania się władz kopalni Turów ,że przyczyniły się w znacznej części do powodzi w rejonie Radomierzyc i Zgorzelca i Goerlitz . Pękła tama chłodząca turbinę elektrowni. Teraz nagle pojawiła się pomoc kopalni dla powodzian , a ile zapłaci kopalnia wspólnie z elektrownią za zatopieni Goerlitz to się nigdy nie dowiemy , bo Niemcy tego nie odpuszczą. To jest styl jak traktuje ludzi tzw lobby węglowe , jak ktoś jest silniejszy to dopiero płacą i są pokorni .
YreQ:
28 sierpnia 2010 @ 14:51
Panie jankowalski, vel. Barylak czy jak tam. Naprawdę kolego sądzisz, że przy takim proteście społeczeństwa - kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców przeciwko, samorząd zjednoczony i przeciwny szukajacy wsparcia poza granicami kraju i u wszystkich organizacji ekologicznych, przeciwko wszyscy parlamentarzyści, nawet rządzący z regionu - uda się skostniałej branży kopiącej wyłącznie odkrywkowo i odrzucającej wszelkie inne technologie wymusić i wywalczyć tutaj budowę nowej kopalni? Jednocześnie przy takim ostrym postawieniu na energetykę jądrową? Przecież laik i mało rozgarnięty stwierdzi że przy takim proteście nie ma ta inwestycja żadnych szans, bo nikt nie zdecyduje się na takie zaognienie konfliktu. A że jesteś za kopalnią w regionie? Cóż, zawsze się tacy znajdą. Miażdżące wyniki referendum wam wszystkim wybiło z rąk jakiekolwiek argumenty - a to, że rząd udaje że go nie było nie komentując sprawy, nie oznacza że nie weźmie pod uwagę gdy będzie decydował o kopalni.
lo:
2 września 2010 @ 10:39
No nie powiedział bym, możliwe ,że kopalnia powstanie koło Gubina , bo tam jest mniejsze zaludnienie i spore pokłady węgla . Ale jak bedą chcieli to moze byc ostro. Zamknięcie linii kolejowej dla ruchu osobowego świadczy o tym ,że wycofano się z remontu lini kolejowej Legnica- Lubin, bo w niedalekiej przyszłości moga wejść tam koparki i będzie tylko dziura w ziemi, Marszalek Województwa tez cos kombinuje jak dobrać się po cichu do węgla i zabezpieczyć złoża. Poza tym Wrocław będzie wspierał budowe kopalni, bo jako miasto na tym zarobi, a złoża w Gubinie to już woj lubuskie czyli korzyści z tego umiejscowienia będzie miała Zielona Góra/ Gorzów Wielkopolski . jam am nadzieje,ze kopalnia ta nie powstanie nigdzie
YreQ:
7 września 2010 @ 18:29
No i marszałek stwierdził że nie będzie wprowadzał obligatoryjnej blokady złoża. Gmina będzie chciała - to wprowadzi. A gminy wolą rozwój jednak urbanistyczny niż dziurę w ziemi. A mieszkańcy przede wszystkim Ścinawy nie powinni liczyć na Eldorado przy uruchomieniu odkrywki, bo w pierwszym rzędzie do pracy przyjadą z likwidowanych kopalni wykwalifikowani górnicy i obsługa, a mieszkańcy nasi będą na zasadzie przynieś, wynieś pozamiataj. Jednostki tylko cos osiągną z miejscowych.
Wiiedzmin:
13 września 2010 @ 23:32
Jak koplnia w Turowie mogła mieć związek z powodzią, jeżeli użytkownikiem zapory była elektrownia??? A wlanie sie 5 mln m3 wody do odkrywki pomogło Zgorzelcowi czy zaszkodziło???
lo:
18 września 2010 @ 14:57
Jak koplnia w Turowie mogła mieć związek z powodzią, jeżeli użytkownikiem zapory była elektrownia??? A wlanie sie 5 mln m3 wody do odkrywki pomogło Zgorzelcowi czy zaszkodziło???
Takie milo znaczenie ,że kopalnia i elektrownia wchodza w skład koncernu PGE ,a wrejonie legnicy ma być elektrownia jak i ko9palnia
jak masz watpliwosci to podyskutuj z mieszkańcami Goerlitz i okolic co sadza o polskiej kopalni i elektrowni . Zresztą kopalnia musi teraz tłumaczyć sie przed jeleniogórska prokuraturą jak przyczynila sie do powodzi ( wniosek do prokuratury złożyły władze Goerlitz) , peknieta tama doprowadzila do powodzi,a potem ,ze władze kopalni i elektrowni się ładnie uśmiechały i ‘wspaniałomyślnie pomagały powodzianom to już zasługa specjalistow od marketingu i kreowania wizerunku
Paulina:
14 listopada 2010 @ 14:36
Wasze postawy ewidentnie pokazują syndrom NIMBY!!!
krzysztof:
17 maja 2011 @ 14:22
@ jankowalski:
drogi panie, chyba pan nie wie o czym pisze i w jakim świecie żyje!
Odkrywka ma znaczenie ogólnokrajowe, racja ale również a MOŻE GŁÓWNIE NEGATYWNE. Bo przekroczone normy emisji CO2 będzie pokrywać każdy polski podatnik, nawet ten z z Warszawki i Mazur.
Poza tym - o tym, czy kogoś z domu wyrzuć czy nie nie powinni decydować ludzie, którzy tylko pobieżnie liznęli wiedzę w Wiadomościach o sprawach energetyki i losach mieszkańców. Dalej - uważa pan, że przyszłość energetyczna Polski to inwestycja w węgiel brunatny? To może jeszcze zamiast metra w Warszawie powinni wprowadzić bryczki 2-konne? Albo zamiast szybkich pociągów wozy drabiniaste z wołami? W którą stronę ma wg pana zmierzać rozwój? W zacofane technologie trujące ludzi i środowisko? Poza tym na jaka ogólnopolską skalę może być wytwarzana energia z węgla brunatnego? Tylko region - ten węgiel musi być spalany w elektrowniach położonych blisko źródła wydobycia a energia wytworzona będzie dostarczana lokalnie. I to jakim kosztem? Już pomijam kary za każdą jednostkę energii wytworzonej z węgla, jaka będziemy płacić do UE od 2012 roku. Niech pan dobrze policzy ile setek miliardów złotych pójdzie na same odszkodowania związane z wywłaszczeniem dziesiątków tysięcy ludzi z tego obszaru. A zamian infrastruktury: drogi, mosty, koryta rzeczne, linie energetyczne, regulacja zasobów wodnych? A miejsca pracy? Szkoły? Kościoły? Cmentarze - przenoszenie grobów? Kolejne miliardy w to pójdą? Jaką opłacalność ekonomiczną pan tu widzi? I to jeszcze w prognozie od 2030 roku. czyli do kiedy? Do 2050? 2060? Jeszcze pół wieku Polska będzie truła się węglem? Przecież każdy za granicą się z nas śmieje! A degradacja środowiska to już przechodzi ludzkie pojęcie. Jak słyszę opinię “ekspertów”, że lasom wokół kopalni to nie zaszkodzi, a także wodom gruntowym oraz że w ogóle spalanie węgla brunatnego to prawie czysta energia to jestem za natychmiastowa eutanazją, bo to już woła o pomstę do nieba! Jak człowiek z dyplomem doktora może coś takiego napisać/powiedzieć?!
Jestem z lubińskiego osiedla Przylesie - tu ludzie faktycznie jeszcze nie zdają sobie sprawy czym jest odkrywka i sądzą, że jej nie będzie. Działanie rządu daje pozytywne rezultaty - przemilczeć temat do wyborów, to ludzie nie będą się tym interesować aż będzie za późno. Ale nic z tego bo sam za własne pieniądze będę prowadził kampanię przeciwko odkrywce uświadamiając ludziom z Przylesia w Lubinie, że nadejdzie dzień, kiedy będą musieli opuścić swoje domy a ten teren zrównają z ziemią pod wydobycie węgla. I żeby nie było złudzeń: żadnych wysokich odszkodowań za mieszkania czy nieruchomości nie będzie - gwarantuje to ustawa wywłaszczeniowa. Każdy dostanie zwrot przeciętnej wartości nieruchomości/mieszkania i powodzenia w dalszym życiu? Jak ktoś dostanie 150 tyś za M4 na Przylesie to gdzie znajdzie sobie mieszkanie za te pieniądze? We Wrocławiu? A może Tusk Wszechmogący wybuduje nam 10 tysięcy mieszkań od ręki?
Kopalnia odkrywkowa to same straty dla ludzi z regionu i z całej Polski, może poza kilkoma osobami typu Pawlak, Tusk i spółka, dla których liczy się tylko dobro własnej kieszeni.
ENERGIA20300:
2 października 2011 @ 20:21
Ta inwestycja to jedyna szansa rozwoju dla miasta i Gminy Ścinawa.Powstanie elektrownie zaliczanej do majwiększynych w Europie to ok 25 tyś,miejsc pracy,To pełne wybudowanie nowej infrastruktury w miejscowoścoch gminy w miejscach gdzie nie sa udokumentowane pokłady i dododatkowo około 50 mln dodatkowych podatków i opłat do miejskiej kasy w Ścinawwy,A dzisiaj wygląda to tak , że w Jurczu , Grzybowie , Zaborowie czy Dziewinie prawie nic nie ma, zero życia towarzyskiego i kulturalnego , zero sklepów , brak łącznosci telefonicznej GSM , zniszczone drogi i prawie 48% bezrobocie.Na tych obszarach jest tylko pod dodatkiem komarów głownie wiosną i latem po wylewach ODRY ale z nimi nie da się żyćżyć.No i prspektywiczne zadanie polegające na odłączeniu się od szabrowniczej polityki dostaw gazu prowadzonej przez Rosję w odniesieniu do Polski z chwila powstania tek inwestycji