ARCHIWUM 19 grudzień 2011
Rząd kontra “Stop Odkrywce”
Prezentujemy najnowszy felieton Adama Maksymowicza, który porusza kwestię planów budowy kopalni odkrywkowej na Złożu Legnica w świetle zatwierdzonej przez rząd Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030.
Rząd kontra „Stop Odkrywce”
Od początku swego istnienia rządowy dokument „Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030” był oprotestowywany przez legnicko – lubińską organizację „Stop Odkrywce”. Wszystko to mieściło się dotąd w ramach prowadzonych konsultacji społecznych. Wielokrotnie odkładane przez rząd jego przyjęcie, było odbierane jako jego wahania się związane z legnickimi protestami. Dotyczyły one ujęcia w tym dokumencie ochrony złóż węgla brunatnego. Znajdują się tu największe w Europie jego zasoby wynoszące ok. 15 miliardów ton. Dodatkowo jedną trzecią tych zasobów zawiera pobliskie złoże „Gubin”. Razem ok. 20 mld ton. Dla porównania całość zasobów KWB „Bełchatów” wynosi 2 mld ton. Złoża te zalegają na północ od miasta Legnica i ciągną się przez Lubin aż do Głogowa. Wobec znanych potrzeb energetycznych w czasach PRL, byłyby one już dawno eksploatowane. Na przeszkodzie stanęły wtedy wojska radzieckie, które na terenie tym miały swoje bazy, łącznie z wyrzutniami rakiet z głowicami atomowymi. Był to argument rozstrzygający. Po ich ewakuacji problem legnickiego węgla brunatnego pozornie stał się dużo prostszy. Przynajmniej tak wydawało się to branżowym firmom i rządowym decydentom. Tym razem zamiast wojsk radzieckich w opozycji stanęli znacznie słabsi mieszkańcy tych terenów.