Premier Donald Tusk nie przekreśla węgla brunatnego
Premier na spotkaniu przed elektrownią w Bełchatowie dał jasny znak poparcia dla energetyki opartej na węglu brunatnym. Według Donalda Tuska bezpieczeństwo energetyczne Polski nie może być uzależnione tylko od rosyjskiego gazu. Premier zapewnił, że Polska kontynuuje starania w Europie aby móc produkować bez przeszkód energię z węgla. Według niego energia z węgla jest najtańszą energią i warto przekonywać Europę, że węgiel brunatny ma przyszłość.
To kolejne słowa, które potwierdzają wnioski z artykułu Węgiel brunatny jak gorący kartofel… o wyciszaniu i bagatelizowaniu (słowa Premiera Pawlaka) sprawy legnickich złóż węgla i jednoczesnych staraniach aby ten pomysł przeforsować (patrz Oryginalny plan obrad posiedzenia Rady Ministrów).
2 komentarze
Tauron i KGHM idą w stronę gazu?
Tauron to drugie pod względem wielkości przedsiębiorstwo energetyczne w Polsce, a KGHM to największy w Polsce odbiorca energii elektrycznej. Przyszedł czas gdy te dwie firmy zaczynają współpracować. Razem chcą zbudować nowy blok energetyczny w Elektrowni Blachownia o mocy ok. 800-900 MW. Na początku był on zakładany jako opalany węglem, ale po analizie przyszłych kosztów emisji CO2 oraz europejskich i światowych koncernów, które odchodzą od węgla firmy najprawdopodobniej zdecydują się na zmianę pierwotnych planów i budowę bloku opalanego gazem! Czy okaże się to znakiem czasu i nie tylko wynikiem ekonomicznej analizy?
Jeden komentarz
Na AGH ruszył projekt badawczy wytwarzania gazu z węgla
Cały projekt dotyczący opracowania technologii zgazowania węgla dla wysokoefektywnej produkcji paliw i energii elektrycznej wart jest 89mln zł. i potrwa 5 lat. Oprócz Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie zaangażowane w nim są również Główny Instytut Górnictwa, Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla i Politechnika Śląska. Ze strony przemysłu konsorcjum współtworzą: Katowicki Holding Węglowy SA, KGHM Polska Miedź SA, Tauron Polska Energia SA, Południowy Koncern Węglowy SA, Południowy Koncern Energetyczny SA oraz Zakłady Azotowe Kędzierzyn. Lista imponująca, ale i samo przedsięwzięcie to największy projekt w badawczy AGH.
Jak zaznaczają sami uczestnicy projektu jest on niezwykle ważny, gdyż opracowanie odpowiedniej technologii pozwoli na poważne ograniczenie emisji dwutlenku węgla oraz tlenków siarki i azotu w stosunku do tradycyjnego spalania węgla.
Więcej na stronie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju
Brak komentarzy
Rząd Niemiec określił koniec “technologii pomostowych”.
Uzgodniona przez niemiecki rząd nowa koncepcja polityki energetycznej to “rewolucja w dziedzinie zaopatrzenia w energię” - oceniła w poniedziałek kanclerz Angela Merkel. Z kolei opozycja oskarżyła rząd o kapitulację przed lobby atomowym.
Dziewięciopunktowa koncepcja polityki energetycznej, uzgodniona w niedzielę po dziesięciu godzinach negocjacji w Urzędzie Kanclerskim, zakłada m.in. że 17 niemieckich elektrowni atomowych będzie pracować - w zależności od ich wieku - o 8 do 14 lat dłużej, niż przewidują obecne plany.
Czytaj dalej…
Brak komentarzy
K. Żmijewski: dla polityków dopalacze są ważniejsze niż efektywność energetyczna
Ustawie o efektywności energetycznej trzeba nadać najwyższy priorytet, a obawiam się, że ustawy hazardowe czy dopalaczowe wydają się politycznie ważniejsze niż efektywność energetyczna - mówi prof. Krzysztof Żmijewski. Obecnie cena hurtowa energii wynosi ok. 197 zł za 1 MWh, a w 2004 r. była ona na poziomie 117 zł. Energetycy mówili, że cena musi wzrosnąć, aby były inwestycje - cena więc wzrosła, a gdzie są inwestycje (w nowoczesne technologie)?
![]()
Jeden komentarz
O odkrywkach węgla brunatnego - tekst prof. Tomiałojcia
W związku z planami uruchomienia wielkiej kopalni odkrywkowej węgla brunatnego między Legnicą, Ścinawą i Głogowem, ostatnio odbyła się seria spotkań oraz pojawiło się wiele wypowiedzi prasowych. Zwolennicy podnoszą nie tylko pewne zalety węgla brunatnego, ale przedstawiają też jakoby nieuniknioną samą konieczność polegania polskiej energetyki w 30-60% na tym źródle jeszcze przez kilka dziesięcioleci. A w rozpędzie mówiono nawet o setkach lat. Przeciwnicy wielkiej odkrywki tuż pod Legnicą, ale nie koniecznie przeciwnicy kopalni węgla brunatnego w ogóle, przedstawiają z kolei bardzo wysokie koszty społeczne i środowiskowe takiej gigantycznej inwestycji opartej na tak destrukcyjnej dla środowiska technologii, zwłaszcza jeśli zlokalizowanej w tym gęsto zaludnionym, intensywnie zainwestowanym gospodarczo i silnie zurbanizowanym rejonie kraju, ale i cennym przyrodniczo.
Powstaje kilka zasadniczych pytań, które wymagałyby wnikliwego rozpatrzenie i przeanalizowania w świetle przyszłych kosztów, dla upewnienie się, czy nie popełniamy uproszczeń w oferowanych mediom wyliczeniach.
1. Wnikliwej analizy wymaga pytanie o to, czy rzeczywiście:
a) węgiel brunatny jest „najtańszym źródłem energii elektrycznej”, oraz
b) czy będzie jej najtańszym źródłem także za lat 15-20?
3 komentarze
Energetyczny ciemnogród w Polsce trzyma sie mocno - odkrywka przez 400 lat!
Górnictwo i energetyka węglowa w Polsce ma bogata tradycję ale to co proponuje Polakom Zbigniew Kasztelewicz czy Piotr Czaja z Katedry Górnictwa Odkrywkowego AGH w Krakowie to kpina z rozwoju gospodarczego Polski. W Krakowie odbywa się właśnie IX Krajowy Zjazd Górnictwa Odkrywkowego na którym Z. Kasztelewicz zaproponował Polsce eksploatację węgla brunatnego pod Legnicą przez następne 400 lat. Natomiast kilka dni temu rząd Niemiecki przedstawił plany energetyczne w których uznał technologie węglowe za pomostowe! Do 2040 roku ma następowac wygaszanie bloków węglowych oraz jądrowych, zastępowac je będzie energia odnawialna.
5 komentarzy
Rząd nie pozwoli samorządom decydować o zagospodarowaniu Złoża Legnica, czyli coś tu nie gra!
Według marszałka województwa dolnośląskiego Marka Łapińskiego w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego prowadzone są konsultacje społeczne, a sam plan uwzględni sugestie gmin położonych na złożu i da im pełne prawo do decydowania o prawnej ochronie złóż węgla brunatnego. Wydaje się więc, że mieszkańcy przeciwni wydobywaniu węgla metoda odkrywkową w rejonie Legnicy, Lubina i Głogowa powinni poczuć się uspokojeni. Niekoniecznie!

fot. Paweł Rygas
