WHY STOP? Read in the English

Siła argumentu, czyli jak szefowie kopalń węgla brunatnego w Polsce lobbują za odkrywką węgla brunatnego pod Legnicą i Lubinem

We wtorek 2 marca odbyła się konferencja szefów wszystkich kopalń węgla brunatnego w Polsce. Ciężko jest stwierdzić, jaki był cel owej konferencji, na której po raz kolejny podnoszono te same (często dalekie od prawdy) argumenty mające przekonać przeciwników węgla pod Lubinem, że bez eksploatacji legnickiego złoża Polska energetyka przestanie istnieć, a region legnicko-lubiński popadnie w biedę. Czytaj dalej…

Jeden komentarz

Skandaliczny raport Poltegoru w sprawie eksploatacji “Złoża Legnica” ujawnia lekceważące podejście węglowego lobby do miejscowego społeczeństwa

Środowiskowe i społeczne uwarunkowania eksploatacji złoża węgla brunatnego Legnica (.pdf - 3,26MB) - taką nazwę nosi raport opublikowany przez Instytut Górnictwa Odkrywkowego “Poltegor” prawdopodobnie w okresie listopada 2009 roku, a podejmujący zagadnienia związane z charakterystyką złoża, środowiskiem regionu czy społeczną oceną inwestycji.

W tekście często spotykamy twierdzenia, które przedstawiają opisywane zagadnienie z jednej tylko perspektywy  wprowadzają  czytelnika w błąd. Przykładem tego może być zdanie: “Warto zastanowić się także nad przyszłością regionu legnicko – lubińskiego przed zakończeniem eksploatacji przez KGHM Polska Miedź S.A. Prezes BOT KWB Turów S.A.
Stanisław Żuk uważa, że alternatywą może być właśnie budowa legnickiego zagłębia górniczo-energetycznego.” Sugeruje on, że ewentualna odkrywka, to szansa dla regionu, gdy dojdzie do zakończenia wydobycia w kopalniach KGHM. Pomijając wszelkie aspekty różniące górnictwo głębinowe od odkrywkowego warto powiedzieć, że z wypowiedzi prezesów KGHM - M. Krutina, H. Wirtha - wydobycie na obecnym poziomie zagwarantowane jest do 2060 roku, a wraz z postępem technologicznym (którego w górnictwie węgla brak) wydłuży się o kolejne kilkadziesiąt lat. Czytaj dalej…

2 komentarze

Kopalnia odkrywkowa pod Bełchatowem epicentrum silnego trzesienia ziemi - 4,7 w skali Richtera

W piątek 22 stycznia około godziny 5.00 rano mieszkańcy okolic Bełchatowa i Pajęczna, a nawet Częstochowy poczuli silny wstrząs. Według Jacka Trojanowskiego z Instytutu Geofizyki PAN wstrząs był ewidentnie związany z pracami w bełchatowskiej odkrywce. Informacje płynące z kopalni mówią, iż siła trzęsienia wynosiła 4,2 w skali Richter, a jego epicentrum umiejscowione było pod odkrywką w Szczercowie. Największe szkody piątkowe wstrząsy wyrządziły w powiecie pajęczańskim. Choć drgania czuć był także w Działoszynie czy nawet Piotrkowie Trybunalskim, to właśnie z miejscowości położonych w tym powiecie napłynęło najwięcej doniesień o uszkodzonych budynkach, głównie popękanych ścianach. Czytaj dalej…

2 komentarze