Polska może zaoszczędzic od 7 do 18 miliardów zł rocznie na kosztach leczenia jeśli ograniczy emisję spalin z węgla!
Jeśli UE ograniczy emisję CO2 o 30 proc., to może zaoszczędzić na wydatkach związanych ze zdrowiem nawet 30,5 mld euro rocznie - głosi najnowszy raport organizacji pozarządowych. Najwięcej zyskałyby Niemcy, a po nich Polska - nawet 4 mld euro rocznie.
Czytaj dalej…
Brak komentarzy
Ludzie listy piszą, czyli niekrótka historia trudnego sąsiedztwa z kopalnią odkrywkową
Czy w sąsiedztwie kopalni można normalnie żyć? Czy niedogodności związane z tak trudnym sąsiedztwem to mit czy może jednak prawda? Czy finansowy aspekt związany z wywłaszczeniem gruntów pod kopalnie ma pozytywne czy negatywne strony?

Ten tekst nie odpowie na te pytania jednoznacznie, ale z pewnością zmieni Wasz punkt widzenia! 3 lata, 5 różnych roszczeń za:
- uszkodzenia drenażu na posesji,
- brak możliwości korzystania z dobra wspólnego w postaci środowiska naturalnego,
- uszkodzenia posadzki kojców dla psów,
- uszkodzenia zadaszenia kojców dla psów,
- przekroczenie norm hałasu,
dziesiątki pism. To historia prawdziwa, która jak na razie nie ma szczęśliwego zakończenia.
Wcześniejszy wykup.
“W odpowiedzi na Pana pismo informujemy, że jesteśmy skłonni rozmawiać na temat nabycia przez naszą Spółkę nieruchomości […] zlecimy rzeczoznawcy wycenę nieruchomości i zaprosimy na negocjacje cenowe.”
Tak w skrócie brzmiała pierwsza korespondencja, będąca odpowiedzią na pismo pana Marka z Bogatyni, który 800m od Kopalni Węgla Brunatnego Turów prowadzi szkołę i hotel dla psów. Pan Marek 10.03.2008r. na zebraniu z Radą Sołecką Opolna Zdrój dowiedział się że planowane wykupy gruntów przez kopalnię obejmą jego działkę przy ul. Krakowskiej 10 już w latach 2016-2018. Nie chcąc niepotrzebnie inwestować kolejnych środków w działalność postanowił wystosować pismo do BOT KWB Turów S.A., w którym po własnej argumentacji zwraca się z prośbą o wcześniejszy wywłaszczenie z odszkodowaniem w wysokości 180 tys. zł.
Jeden komentarz
Degradacja środowiska naturalnego przyniesie Europie opłakane skutki.
Zmiany spowodowane ociepleniem klimatu mogą obniżyć temperatury na naszym kontynencie – pisze Ben Webster. Teoria ta wielokrotnie wspominana była na stop-odkrywce.pl.
Kiedy świat zastanawia się, jak bronić planetę przed skutkami ocieplenia klimatu, naukowcy z poważnych placówek badawczych w Europie zgodnie przestrzegają mieszkańców naszego kontynentu przed nadciągającymi dekadami spadku temperatury na kontynencie.
![]()
Czytaj dalej…
Brak komentarzy
O odkrywkach węgla brunatnego - tekst prof. Tomiałojcia
W związku z planami uruchomienia wielkiej kopalni odkrywkowej węgla brunatnego między Legnicą, Ścinawą i Głogowem, ostatnio odbyła się seria spotkań oraz pojawiło się wiele wypowiedzi prasowych. Zwolennicy podnoszą nie tylko pewne zalety węgla brunatnego, ale przedstawiają też jakoby nieuniknioną samą konieczność polegania polskiej energetyki w 30-60% na tym źródle jeszcze przez kilka dziesięcioleci. A w rozpędzie mówiono nawet o setkach lat. Przeciwnicy wielkiej odkrywki tuż pod Legnicą, ale nie koniecznie przeciwnicy kopalni węgla brunatnego w ogóle, przedstawiają z kolei bardzo wysokie koszty społeczne i środowiskowe takiej gigantycznej inwestycji opartej na tak destrukcyjnej dla środowiska technologii, zwłaszcza jeśli zlokalizowanej w tym gęsto zaludnionym, intensywnie zainwestowanym gospodarczo i silnie zurbanizowanym rejonie kraju, ale i cennym przyrodniczo.
Powstaje kilka zasadniczych pytań, które wymagałyby wnikliwego rozpatrzenie i przeanalizowania w świetle przyszłych kosztów, dla upewnienie się, czy nie popełniamy uproszczeń w oferowanych mediom wyliczeniach.
1. Wnikliwej analizy wymaga pytanie o to, czy rzeczywiście:
a) węgiel brunatny jest „najtańszym źródłem energii elektrycznej”, oraz
b) czy będzie jej najtańszym źródłem także za lat 15-20?
3 komentarze
INNOWACJE. PRĄD Z VOLKSWAGENA.
Silniki Volkswagena będą produkować prąd dla miast. Choć produkcja generatorów ekologicznej energii jeszcze nie ruszyła, już zgłosiło się 25 000 zainteresowanych zakupem tego urządzenia !
Niby zwykłe urządzenie wielkości zamrażarki a drzemie w nim rewolucyjny potencjał. Ta mała domowa elektrownia ma szansę całkowicie zmienić rynek dostaw prądu do niemieckich gospodarstw domowych - i to w ich własnych piwnicach. Czytaj dalej…
Jeden komentarz
Polska siedzi na energetycznej żyle złota
W Polsce wszyscy siedzą na żyle złota, pieniądze są ukryte w oszczędnościach, które można uzyskać w samorządach, budynkach i firmach ciepłowniczych, energetycznych - mówi Denis Givois, zastępca dyrektora departamentu spraw publicznych Dalkii, prezes EFIEES (Europejskiej Federacji ds. Usług w Zakresie Inteligentnej Energii i Efektywności Energetycznej).
Niektóre firmy energetyczne, w tym Dalkia, oferują m.in. umowę o wynik. Na czym ona polega?
- To rodzaj umowy często stosowany we Francji oraz na Węgrzech, w Hiszpanii i Włoszech, w mniejszym stopniu także w Wielkiej Brytanii. Znacznie trudniej takie umowy zawierać w Polsce, Czechach, na Słowacji i w Rumunii, ponieważ istniejące tam systemy regulacji rynku ciepła na to nie pozwalają. Czytaj dalej…
Brak komentarzy
W okolicach odkrywek giną jeziora - “bo deszcz nie pada”!
Zdaniem poznańskich naukowców, za degradację 2800 ha jezior odpowiedzialna jest pobliska odkrywkowa kopalnia węgla brunatnego. Jedynym sposobem, aby uratować te jeziora, jest ich ciągłe napełnianie, czyli doprowadzenie wody rurociągiem.
Ale władze kopalni “Konin” nie chcą wziąć odpowiedzialności za niszczenie jezior. Przekonywały, że przyczyną ich wysychania -JEST SUSZA !. - Gdybym chciał udowodnić winę kopalni, straciłbym na to dziesięć lat. Uznałem jednak, że zamiast tracić czas na przepychanki, lepiej ratować jeziora - mówi wielkopolski wicemarszałek Arkadiusz Błochowiak. To samorząd wojewódzki doprowadził do rozmów protestujących mieszkańców z władzami kopalni.
- Widzi pani tę kreskę na pomoście? Kilka miesięcy temu, do tego miejsca sięgała woda, dziś jest parę metrów dalej - mówi Józef Drzazgowski, który mieszka w okolicy. Plaża w Przyjezierzu nad jeziorem Ostrowskim jest teraz gigantyczna. Pomosty z tabliczkami “Nie skakać do wody” stoją na suchym lądzie
Czytaj dalej…
Jeden komentarz
Kopalnia Konin ma własną “czystą” analizę wód kopalnianych, czyli siła argumentu c.d.
Według opublikowanej dziś przez PAP depeszy, wody kopalniane pochodzące z odwadniania odkrywki „Tomisławice” są czyste. Rzeczniczka KWB Konin informuje, że zawartość żelaza i manganu w wodach kopalnianych nie przekracza norm. Naukowcy twierdzą co innego.
Z raportu naukowców z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu opublikowanego na początku roku, wynika że do Gopła dostaje się woda o zawartości żelaza znacznie przewyższającego normy oraz manganu przewyższającego wartość podaną w pozwoleniu wodno-prawnym na rozbudowę odkrywki. Czytaj dalej…