Apel do Premiera Donalda Tuska i polskiego Rządu List otwarty Stowarzyszenia „Nie kopalni odkrywkowej” w Gubinie
Szanowny Panie Premierze, Szanowni Państwo Ministrowie,
Od dłuższego czasu na terenie gmin Gubin i Brody (woj. lubuskie) trwają prace zmierzające do uruchomienia odkrywkowej kopalni węgla brunatnego oraz elektrowni opalanej tym paliwem.
Nasze najwyższe zdumienie budzi fakt, że dzieje się to wbrew społecznemu werdyktowi, jakim był wynik ważnych i wiążących referendów, przeprowadzonych w bu tych gminach w czerwcu i listopadzie 2009 r. Mieszkańcy opowiedzieli się wówczas, najbardziej demokratyczny sposób, przeciw tej metodzie wydobycia węgla brunatnego
głosując na „Nie”. Uważaliśmy i nadal uważamy, że najbardziej dewastująca środowisko aturalne metoda wydobycia węgla w żaden sposób nie przystaje do wymogów współczesności i w rażący sposób kłóci się z trendami rozwojowymi w Europie i na wiecie. Dziwi nas, że akurat mieszkańcy dwóch nie największych przecież i mających swoje problemy gmin naszego województwa zmuszeni są przypomnieć rządzącym o ich obowiązkach wobec własnych obywateli i wskazywać na mądry, zrównoważony kierunek rozwoju regionu bez konieczności jego dewastacji!
Brak komentarzy
Kto pierwszy wyceniony ten lepiej opłacony
Wśród wielu argumentów przeciw kopalni odkrywkowej bardzo często pojawia się kwestia wywłaszczeń będących następstwem podjęcia działań zmierzających do realizacji tej inwestycji. Jak przekonują zwolennicy odkrywki każdy otrzyma tyle ile faktycznie jest warta jego ziemia i nieruchomości a może nawet więcej. Ale czy na pewno?
Nie tak dawno pisaliśmy o wywłaszczanych rolnikach z okolic Lublina, spośród których tylko ułamek otrzymał jak dotąd odszkodowanie za grunty pod budowę trasy S17, a już mamy kolejne niepokojące sygnały w jaki sposób w Polsce przeprowadza się procedurę wywłaszczenia. Tym razem sprawa dotyczy budowy drogi nr 7 Gdańsk - Warszawa, a dokładniej 22-kilometrowego odcinka drogi między Nidzicą a Napierkami, gdzie rolnicy domagają się zrównania odszkodowań z tym, jakie wywłaszczeni rolnicy otrzymali 3 lata wcześniej. Oburzeni rolnicy w liczbie ok. 50 sprzeciwiają się niesprawiedliwym stawkom, które dziś wynoszą ok. 9,5 zł za m2, podczas gdy jeszcze 2 - 3 lata temu wartość ta oscylowała w granicach 18 zł za m2! Dodatkowo, podobnie jak to miało miejsce w przypadku rolników spod Lublina, niektórzy z rolników którzy protokołem oddali ziemię pod budowę, nadal nie otrzymali pieniędzy za swój grunt. A mowa jest przecież o nie małych pieniądzach.
Według wojewody wszystko jest w porządku, bo wycena była sporządzana przez niezależnego rzeczoznawcę majątkowego zgodnie z przepisami zawartymi w tak zwanej specustawie drogowej, ustawie o gospodarce nieruchomościami i
rozporządzeniu w sprawie sposobu wyceny ziemi.
Rzecznik GDDKiA w Olsztynie Karol Głębocki przyznał, że w stosunku do poprzednich wycen zmieniły się przepisy. Kiedyś rolnik dostawał średnią cenę za metr kwadratowy bez względu na jej przeznaczenie. Dziś wysokość odszkodowania wyliczana jest zgodnie z aktualnym przeznaczeniem gruntu, czyli inaczej za działkę rolną, a inaczej za budowlaną.
Brak komentarzy
Rada ministrów poraz kolejny oddala dezycję w sprawie KPZK 2030.
Po tym jak 29 listopada na porządku obrad Rady ministrów ponownie stanąć miał projekt w sprawie Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030 rząd ponownie nie podjął w tej sprawie decyzji.
Uchwała ta może okazać się kluczowa z punktu widzenia planów budowy kopalni odkrywkowej na naszym terenie, gdyż pozwoli na wprowadzenie zabezpieczenia złoża. Uchwała będzie rozpatrywana przez Radę ministrów na kolejnym posiedzeniu.
Jeden komentarz
PGE Bełchatów największym trucicielem Europy
Mimo że ma darmowe limity na CO2 zasilają budżety firm energetycznych to cena energii elektrycznej w Polsce ciągle rośnie, a zatruwanie środowiska jest zyskiem tych firm.
Europejska Agencja Środowiska opublikowała listę 600 najbardziej trujących dla środowiska firm i przedsiębiorstw, z czego aż 50 miejsc na wspomnianej liście przypadło polskim przedsiębiorstwom. Niestety na pierwszym miejscu w tym rankingu znalazła się Elektrownia Bełchatów, która tym samym po raz kolejny została największym trucicielem w UE .
Czytaj dalej…
Brak komentarzy
KGHM i węgiel?
To pierwsze pytanie, jakie może się nasunąć po zmianie statutu spółki. Po ostatnim Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy uzupełniono go o zapisy odnoszące się do wydobycia węgla brunatnego. Spółka zapewniała kilka miesięcy temu, że nie jest zainteresowana wydobyciem tej kopaliny w tradycyjny sposób, czyli poprzez odkrywkę.
Jak wyjaśnił prezes KGHM Herbert Wirth dodanie takiego zapisu umożliwi firmie ubieganie się o stosowne koncesje na próby zgazowania złóż węgla brunatnego w rejonie Głogowa. KGHM na początku tego roku wystąpił o koncesję na próby zgazowania, ale ze względu na brak odpowiednich zapisów w statucie otrzymał decyzje odmowną.
Brak komentarzy
Oświadczenie Wójt Gminy Lubin w sprawie KPZK 2030
W związku z pojawiającymi się w mediach ogólnopolskich i lokalnych informacjami, iż nie przyjęcie po raz kolejny przez Radę Ministrów (18.10.11) Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030 (KPZK) jest ściśle związane z trwającymi już od kilku lat protestami mieszkańców gmin zagrożonych budową odkrywkowych kopalń węgla brunatnego oraz działaniami Ogólnopolskiej Koalicji „Rozwój Tak -Odkrywki Nie”, której przewodniczę, oświadczam, że jeśli jest tak w istocie (czego przecież w żadnej mierze wykluczyć nie można) świadczyłoby to o godnej odnotowania sporej dozie roztropności ze strony rządzących. Roztropności potrzebnej tym bardziej, że ambitne plany rządu i innych entuzjastów wydobywania w Polsce gazu łupkowego, wskazują – moim zdaniem – na potrzebę gruntownej rekonstrukcji i przedefiniowania założeń dotychczasowego projektu KPZK.
Brak komentarzy
Koncepcja Przestrzennego Zagospdarowania Kraju ponownie wraca na obrady Rady Ministrów
18 października (wtorek) w czasie obrad Rady Ministrów rząd zamierza zająć się projektem uchwały w sprawie przyjęcia Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030. Przypomnijmy, że raz rząd miał zając się KPZK na obradach Rady Ministrów, ale w ostatniej chwili punkt dotyczący KPZK wycofano z planu.
Porządek obrad RADY MINISTRÓW wtorek, 18 października 2011 r.,
3 komentarze
Jak potoczą się losy legnickiego węgla po wyborach?
To bardzo aktualne pytanie - zwłaszcza tuż przed wyborami. Czy nowy rząd doprowadzi do zabezpieczenia złoża Legnica i Ścinawa a tym samym do “zamrożenia” rozwoju regionu i inwestycji w nim? Pewne jest tylko to, że… nic nie jest pewne!
Najgorsze co może się zdarzyć dla mieszkańców naszego regionu, którzy musieliby wyprowadzić się w skutek wywłaszczenia, to zaniżenie bądź utrata odszkodowań. Jako negatywny przykład wywłaszczeń można podać Lublin, gdzie pod budowę drogi ekspresowej S17 wysiedlono 600 rodzin, ale nie otrzymały one pieniędzy za swoje działki i domy! Oficjalny powód to przeciąganie się procedury wypłaty odszkodowań w związku z wątpliwościami w interpretacji nowych przepisów rozporządzenia o wypłacie pieniędzy za odbierane grunty, a według wicewojewody winne są braki kadrowe, skala inwestycji i konieczność zatrudniania specjalistów do opracowania operatu szacunkowego.Sprawa ruszyła do przodu - z 600 rodzin 35 otrzymało decyzje w sprawie odszkodowań, z czego tylko 19 otrzymało pieniądze.